Åšladami kobiet
Wielkimi krokami zbliżą siÄ™ 8 marca – Å›wiÄ™to wszystkich kobiet. W tym roku wypada we wtorek, wiÄ™c elblÄ…ski oddziaÅ‚ Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego prezent dla elblążanek (i nie tylko) zrobiÅ‚ już w sobotÄ™. I zaprosiÅ‚ na drugÄ… część spaceru „Åšladami kobiet w ElblÄ…ga”.
- WczeÅ›niej historycy analizujÄ…c historiÄ™ bardzo mocno zwracali uwagÄ™ na politykÄ™, wojnÄ™, rewolucji. StÄ…d też kobiet w historii Å›redniowiecznej nie jest dużo, wspominane sÄ… raczej kobiety „mężne jak mężczyźni” lub królowe - mówiÅ‚a Adriana Strukowicz, przewodniczka elblÄ…skiego oddziaÅ‚u PTTK, która prowadziÅ‚a spacer.
Z tego okresu najbardziej znana jest historia kobiet, które uratowaÅ‚y miasto przed wojskami ksiÄ™cia gdaÅ„skiego ÅšwiÄ™topeÅ‚ka w 1243 r. PrzeÅ‚omem w sytuacji pÅ‚ci piÄ™knej byÅ‚a pierwsza rewolucja przemysÅ‚owa. W jej wyniku zwiÄ™kszyÅ‚ siÄ™ popyt na siłę roboczÄ… i kobiety „mogÅ‚y” iść do pracy. - Pod koniec XIX w. w zakÅ‚adach Ferdynanda Schichaua pracuje ponad trzy tysiÄ…ce ludzi. Nie wiadomo ile wÅ›ród nich byÅ‚o kobiet i jakie peÅ‚niÅ‚y role. BiorÄ…c po uwagÄ™ ich niskie kwalifikacje, możemy siÄ™ domyÅ›lać, że w fabryce peÅ‚niÅ‚y role pomocnicze i pracowaÅ‚y w administracji – mówiÅ‚a Adriana Strukowicz.
Kobiet nie zabrakÅ‚o także w Zamechu, i to nie tylko na stanowiskach administracyjnych. - Kobiety przez specjalnÄ… komisjÄ™ sÄ… zachÄ™cane do pracy w różnych zawodach, także w typowo mÄ™skich. Panie w Zamechu pracowaÅ‚y m.in. w Biurze Konstrukcyjnym, w biurze pomiarów, ale także np. w odlewni żeliwa, pojawiajÄ… siÄ™ pierwsze specjalistki i laborantki – zdradza przewodniczka.
Kobietom w ElblÄ…gu zawdziÄ™czamy także formy przestrzenne. Przy Galerii EL możemy podziwiać drzewo życia autorstwa najbardziej znanej obecnie polskiej plastyczki Magdaleny Abakanowicz. - Gerard Kwiatkowski zaprosiÅ‚ jÄ… na pierwsze Biennale Form Przestrzennych. StworzyÅ‚a siedmiometrowÄ… rzeźbÄ™, którÄ… nazwala umownie drzewem życia. Do rzeźby można wejść i poznać jej tajemnice. Sama artystka mówiÅ‚a, że nie poczuÅ‚a wiÄ™zi ze swoim dzieÅ‚em. WeszÅ‚a do Å›rodka i żadnych tajemnic nie odkryÅ‚a – mówiÅ‚a Adriana Strukowicz.
Przewodniczka dużo uwagi poÅ›wiÄ™ciÅ‚a też innej artystce Magdalenie WiÄ™cek. Rzeźba artystki, która dziÅ› znajduje siÄ™ przy Galerii EL poczÄ…tkowo miaÅ‚a stać przy stadionie Olimpii ze wzglÄ™du na jej „sportowy” zdaniem twórczyni charakter. Inna forma autorstwa Magdaleny WiÄ™cek znajduje siÄ™ na ul . Rycerskiej.
Podczas spaceru nie mogÅ‚o zabraknąć wzmianek o miejscach, które z kobiecÄ… historiÄ… miasta sÄ… nieodwoÅ‚alnie zwiÄ…zane. Jak np. siedziba spółdzielni Zryw, czy ZakÅ‚adów PrzemysÅ‚u Odzieżowego „Truso” - przedsiÄ™biorstw, których gros zaÅ‚ogi stanowiÅ‚a pÅ‚eć piÄ™kna. - W Zrywie produkowano mundury dla elblÄ…skich tramwajarzy i kotary dla elblÄ…skiego teatru. W latach 80 – tych można byÅ‚o przyjść do zakÅ‚adu i zamówić sobie ubranie na miarÄ™ – wspominaÅ‚a przewodniczka.
CaÅ‚y spacer zakoÅ„czyÅ‚ siÄ™ w Muzeum Archeologiczno – Historycznym, gdzie dr. Joanna Szkolnicka oprowadziÅ‚a spacerowiczki po wystawie „Miasto nowych ludzi”, której jest kuratorkÄ…. - Warto zacząć od Niemek, których po zajÄ™ciu miasta przez ArmiÄ™ CzerwonÄ… stanowiÅ‚y 70 proc. wÅ›ród ludnoÅ›ci niemieckiej, która pozostaÅ‚a w mieÅ›cie. Los tych kobiet byÅ‚ nie do pozazdroszczenia. Część kobiet zostaÅ‚a wywieziona do ZwiÄ…zku Radzieckiego, pozostaÅ‚e stawaÅ‚y siÄ™ ofiarÄ… gwaÅ‚tów, przemocy i różnych szykan ze strony Armii Czerwonej jak i Polaków. Racje gÅ‚odowe dla Niemców byÅ‚y gÅ‚odowe – mówiÅ‚a Joanna Szkolnicka.
Polki przyjeżdżaÅ‚y do ElblÄ…ga z różnych stron. Też próbowaÅ‚y znaleźć swoje miejsce na ziemi w powojennej rzeczywistoÅ›ci. Na wystawie możemy obejrzeć eksponaty zwiÄ…zane z pierwszÄ… dekadÄ… polskiego już ElblÄ…ga. Możemy zobaczyć m.in. plakat wzywajÄ…cy kobiety do prac w charakterze pielÄ™gniarek, zdjÄ™cia odgruzowywania Starego Miasta. - W pierwszej Miejskiej Radzie Narodowej na 50 czÅ‚onków – 9 stanowiÅ‚y kobiety – mówiÅ‚a kuratorka. - Kobiety byÅ‚y też ofiarami „sprawy elblÄ…skiej”. Jedna z osadzonych popeÅ‚niÅ‚a w wiÄ™zieniu samobójstwo.
Podczas oprowadzania nie brakowaÅ‚o opowieÅ›ci o elblążankach – nauczycielkach, zawodniczkach, kobietach kultury.
Dwugodzinny spacer nie wyczerpaÅ‚ tematu, bo nie mógÅ‚. I jeżeli możemy coÅ› elblÄ…skiemu oddziaÅ‚owi PTTK zasugerować – to organizacjÄ™ trzeciej części.