Powszednia świętość

28
10.12.2013
Powszednia świętość
Wynosząc domowe śmieci, często widzę w kontenerach dużo wyrzuconej żywności, a głównie chleba – chleba naszego powszedniego, o którego wielu katolików prosi w modlitwie. Tymczasem nawet ten suchy można wykorzystać w godniejszy sposób.
W naszej tradycji chleb jest podstawowym składnikiem menu, jest rekwizytem obrządków ślubnych i weselnych. Chlebem i solą gospodarze witają przybywających państwa młodych. Gdzie ten kraj, o którym pisał znany poeta Cyprian Kamil Norwid: „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba... Tęskno mi, Panie...”.
   Ze statystyk wynika, iż rocznie w Unii Europejskiej wyrzuca się 3 mln ton chleba – na mnie robi to bardzo duże wrażenie. Zostałem wychowany w rodzinie, w której chleba się nie wyrzucało, był on i jest szanowany, przed każdym pokrojeniem nauczono mnie robić znak krzyża (w dobie tak szybko postępującej cywilizacji handel oferuje często krojone bochenki, ale trafiają się i niekrojony). Pieczywo, które przypadkiem upadło na ziemię, nauczono mnie ucałować i zjeść. Nie szanując chleba, nie szanujemy ciężkiej pracy osób, które wpłynęły na jego zrobienie.
   Większość zapewne wie, ile trzeba włożyć wysiłku, aby wypiec chleb i pewnie przykro patrzeć, jak efekt pracy ląduje w śmietniku. Wyrzucamy, ponieważ za dużo kupujemy. A przecież można go jeszcze na wiele sposobów zużytkować, można grzanki zrobić, pójść nad Kumielę lub nad rzekę Elbląg i kaczki pokarmić. Można też, jak w „Wojnie Domowej”, zbierać suchy chleb dla konia. Jak już musimy „wywalić”, to warto by było włożyć w siateczkę i powiesić obok śmietnika, mamy w Elblągu sporo osób, które wykorzystają owe pieczywo. Może by nasze zakłady wywozu śmieci pomyślały o zainstalowaniu koszyków przy swoich kontenerach na składowanie pieczywa.
   Oby nikomu tego powszedniego nie zabrakło, niech będzie nadal święty i szanowany, „bo na chleb się ciężko pracuje”.
   
   
fajnyfacet

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fajny facet, chyba jesteś zbyt młody aby wiedzieć jak smakuje prawdziwy chleb, tego co dziś sprzedają ciężko nazwać chlebem. Polecam zakup/zrobienie prawdziwego chleba, smak czy zapach niezapomniane. A to co teraz ludzie wywalają to taki chleb w bardzo dużym cudzysłowu.
dexopi (2013.12.10)

info

12  
  2
To jest wina tego że dzisiaj chleb jest świeży godzinę, później jest przez dobę zdatny do zjedzenia a później robi się stary i pleśnieje. Kiedyś na wsiach piekli chleb raz na 2-3 tygodnie na prawdziwym zakwasie a nie na takim co dzisiaj dostępny jest na każdym jarmarku. Tamten chleb miał zapach i smak. Jeszcze w latach 80-tych można było kupić dobry chleb w sklepie który świeżutki z masłem rozpływał się w ustach. Dzisiaj tylko ulepszacze i spulchniacze. Bułka smakuje jak guma a rogal sypie się ja wióry z deski.
Piekarczyk (2013.12.10)

info

20  
  1
no i ile osób musiało za chlebem wyemigrować z kraju.
(2013.12.10)

info

7  
  3
bo to nie jest chleb tylko wyroby na bazie mączne na bazie ulepszaczy.
bogdanca (2013.12.10)

info

9  
  1
Na moim osiedlu jest podobnie, wokół śmietników widać porozwalane resztki chleba. Przychodzą bezdomni, zbierają, grzebią w kontenerach, zbierają to co ludzie nazywający się katolikami wyrzucają. Pomysł z koszykami przy kontenerach uważam za dobry i właściciele firm wywożących śmieci powinni się nad tym zastanowić.
(2013.12.10)
Wyjściem jest zapakowanie w siateczkę resztek chleba i zawieszenie przy kontenerze. .
(2013.12.10)

info

8  
  0
Dobry pomysł z koszykami to by rozwiązało duży problem wyrzucania chleba do śmieci.
Duża (2013.12.10)

info

9  
  1
Normalne, że część niewykorzystanej żywności idzie na marnację. Dorabianie ideologii do pieczywa i traktowanie go w tej kwestii wyjątkowo uważam za nonsens, ale wiadomo skąd to się wzięło i można zrozumieć takie symboliczne podejście, ale zgodzić się nie sposób. Osobiście stawiam na lepsze źródła węglowodanów, rację ma autor pierwszego komentarza - "Polskie zboża" czy inne pseudochleby to shit a nie "świętość".
(2013.12.10)

info

5  
  0
Nie szanujemy chleba bo mamy go w nadmiarze, jest tani a co za tym idzie jest do niego łatwy dostęp.
(2013.12.10)

info

5  
  1
zgadzam się, ze dzisiejszy chleb nie przypomina tego dawniejszego, ale nadal jest chlebem i dużo osób go konsumuje. Jeśli zostają resztki to czemu je wyrzucać - autor ma racje, lepiej niech inni skorzystają, albo sami, albo zwierzęta nakarmią. A jak ktoś twierdzi, ze to nie chleb to po co kupuje? chyba nie po to aby zaraz wywalić.
genowefa18 (2013.12.10)

info

7  
  0