Pomniki nie dla kobiet z krwi i kości?

10
14.04.2017
Pomniki nie dla kobiet z krwi i kości?
Pomnik nagiej Diany
Jeżeli pomnik traktować jako dzieło rzeźbiarskie wzniesione dla upamiętnienia konkretnej, realnej postaci historycznej, to w kontekście kobiecym Elbląg jest pustynią. W czasach Elbinga też nie było lepiej. Kobieca postać, która stanęła na postumencie to rzymska bogini łowów i księżyca Diana. 90 lat temu posąg został odsłonięty przed dawną Szkołą Cesarzowej Augusty-Wiktorii (dzisiaj I LO). W przestrzeni miejskiej była też obecna bogini zwycięstwa Nike, która w towarzystwie umierającego Galla upamiętniała poległych w wojnie 1870-1871. Pomniki nie dla kobiet z krwi i kości?
Deficyt kobiecych pomników można zauważyć także w innych miastach Polski. W Warszawie, na przykład, kilka lat temu przewodnicy doliczyli się zaledwie ośmiu, z tym że  wybitne panie - Eliza Orzeszkowa i Maria Curie-Skłodowska - zostały policzone podwójnie, bo mają aż dwa pomniki w stolicy. I nie, nie doliczamy do tego grona Mikołaja Kopernika, choć jak podaje klasyk, też był kobietą.
   Częściej na postument trafiały mityczne boginie, figury Matki Boskiej, czy kultowa Syrenka (warszawska). Wybitne postaci historyczne "w spódnicy" nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem artystów-rzeźbiarzy.
   Elbing też postawił na świat mityczny. Jak przypomina przewodnik PTTK Karol Wyszyński, w 1927 przed dawną Szkołą Cesarzowej Augusty-Wiktorii (dzisiaj I LO) stanął posąg nagiej Diany autorstwa Karla Reinholda Felderhoffa, elblążanina z pochodzenia. W 1934 r. posąg został wypożyczony do Szlezwik-Holsztyna. Następnie „spodobał” się Göringowi. Obecnie stoi w parku Wrohmannerpark w Spandau na terenie Berlina.
   Miejsce Diany zajął jak najbardziej historycznie znany i uznany Juliusz Słowacki, dzieło Juliana Leńca, elbląskiego rzeźbiarza. Jak dodaje Karol Wyszyński, pomnik został odsłonięty w 1981 r., a wykonano go w ówczesnym elbląskim Zamechu.
   Ale był - i to pomnik (!) - z akcentem kobiecym, choć nadal mitycznym. Jak przypomina elbląski historyk Lech Słodownik, w Dużym Ogrodzie Zabaw (dzisiaj Plac Wolności) stał pomnik poświęcony poległym w wojnie 1870-1871. "Na granitowym postumencie znajdowały się odlane z brązu dwie figury w stylu antycznym – umierający Gall i Bogini Zwycięstwa Nike, która zakłada mu na głowę wieniec laurowy. Autorem pomnika, który został poświęcony w 1886 r.,  był architekt F. Müller z Monachium. Dzisiaj w tym miejscu znajduje się forma przestrzenna autorstwa Bogusława Szwacza" - opisuje historyk.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

no niestety, przez całe lata powojenne aż do dzisiaj kulturą rządzą mężczyźni, dla których kobiety to dziwne obiekty, które w tańcu chodzą tyłem. .. .albo, głupie baby, których świat, to świat szmat, a faceci, to samce alfa. Tylko i wyłącznie.
(2017.04.14)

info

8  
  0
ooo! jakiś prawdziwy mężczyzna zablokował moje zdanie.
(2017.04.14)

info

1  
  1
w Polsce umiera rocznie 500 kobiet wskutek przemocy w rodzinie. Może postawmy im pomnik?
(2017.04.14)
zróbmy: na cokole ma być młoda, zgrabna i oczywiście goła a ta w domu niech nie wyobraża sobie że ona to bogini albo coś w tym rodzaju.
(2017.04.14)

info

1  
  3
Lewackie kodziarstwo znów w natarciu
(2017.04.14)

info

2  
  7
Szwaby oddajcie co zrabowaliscie!!!! Szwedzi też.
(2017.04.14)

info

3  
  2
Polecam książkę pt. Wałęsa. Człowiek z teczki - Sławomir Cenckiewicz
(2017.04.15)

info

2  
  4
Nie
... (2017.04.15)
Zamiast pomników żelastwa, którego miejsce dawno powinno być w hucie proponuję poustawiać pomniki pięknych kobiet.
(2017.04.15)

info

0  
  0
Kopaczowej z łopatą postawcie obok piekarczyka. Będzie stała ku przestrodze.
Abrakadbara (2017.04.15)

info

0  
  2



Reklama X