Perspektywy (nie)zatrudnienia w Elblągu

36
28.09.2016
Perspektywy (nie)zatrudnienia w Elblągu
fot. AD (archiwum portEl)
W 2016 roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu sukcesywnie spada, nie liczmy jednak na cud w kwestii znalezienia wymarzonej pracy.
Wśród ofert pracy przeważają te dla kierowców, elektromonterów, szwaczek, sprzątaczek, pracowników budowlanych, kucharzy czy przedstawicieli handlowych. A gdzie jest miejsce na rynku pracy dla młodych ambitnych osób z wyższym wykształceniem i chęcią rozwoju osobistego? Po skończeniu studiów większość z nich niestety zderza się ze smutnymi realiami, które czekają na nich w Urzędzie Pracy. Dla niektórych jedyną deską ratunku i szansą na zatrudnienie może okazać się stanowisko kasjera czy osoby przygotowującej posiłki typu fast-food. Pozostałe osoby albo są trwale bezrobotne albo decydują się w ostateczności na wyjazd za granicę, a przecież chyba nie o to powinno chodzić.
   Sytuacja na obecnym rynku pracy jest nieciekawa, momentami nawet paradoksalna, bo zdarza się, że wyższe wykształcenie zamiast pomagać, czasem wręcz przeszkadza. Zdarza się, że absolwenci studiów wyższych w podaniach o pracę ukrywają ten fakt, tylko po to, aby ktoś chociaż rzucił okiem na ich cv, w sytuacjach, gdy szuka się osób z wykształceniem średnim.
   Drugą grupą osób mających duży problem ze znalezieniem zatrudnienia (niejednokrotnie jakiegokolwiek) są osoby po 50-tym roku życia, zwłaszcza kobiety. Pracodawcy wolą stawiać na młodych ludzi bez wygórowanych wymagań finansowych, których można odpowiednio „uformować” wedle własnych potrzeb, niż na osoby starsze z własnym zdaniem, poglądami, bagażem doświadczeń i znające swoją wartość.
   Sytuacja na elbląskim rynku pracy jest jaka jest. Pozostaje nam jedynie wierzyć, że może kiedyś zmieni się na lepsze...
   
rozczarowany01

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Smutna prawda!!!!!
(2016.09.28)

info

16  
  0
Co z tego, że taki młody człowiek skończy studia- to tylko papier. Jeśli był na studiach dobry to znajdzie zatrudnienie w swoim zawodzie. A jak był średniakiem, to szuka pracy "na pośredniaku". Często studia to strata czasu. Młodzi studiują, bo trzeba studiować- nie mając pomysłu na siebie. Potem wychodzi taki byle jaki absolwent z przerośniętym ego i lamentuje, że nie ma dla niego dobrej pracy w wyuczonym zawodzie. Ale przecież nie po to ktoś kończył studia, żeby teraz pracować w sklepie lub sprzedawać usługi. Z całym szacunkiem, ale największy lament podnoszą niezaradne miernoty, a absolwenci z wysokimi wynikami od dawna robią kariery w swoich zawodach. Absolwent absolwentowi nie równy, a tych słabych nie ma co żałować. Pracy jest dużo, często dobrze płatnej - wystarczy przejść się po CH Ogrody. Tylko trzeba chcieć pracować, a nie czekać aż ktoś się zgłosi z super ofertą.
Sib102 (2016.09.28)
@Sib102 - Dobrze płatna w Ogrodach daj mi namiar to z chęcią pójdę i sprawdzę. Chyba że 7,20 netto/h to dobrze płatna praca
PyskSkill (2016.09.28)
zostaje tylko 3-miasto - co skutecznie juz widać na trasie Elbląg- Gdańsk w godzinach porannych
(2016.09.28)

info

25  
  2
PyskSkill - przejdź się, poszukaj, pogadaj. .. Zbierz fakty, a nie kieruj się własnymi przypuszczeniami. Praca sama nikogo nie znajdzie.
Sib102 (2016.09.28)

info

7  
  17
Ujnia z patatajnią.
Decker (2016.09.28)

info

2  
  0
Bo jesteście mentalnie tak nastawieni, że tylko praca na etacie Wam przyniesie dochody. Banda nieudaczników.
Spust_krokodyla (2016.09.28)

info

4  
  16
A ja uwazam ze powinien byc zakaz robienia studiow przez facetow. Roczniki gimnazjum czyli ludzie juz prawie 30 letni czesto sluchali swoich ,,madrych" rodzicow i poszli na studia obojetnie jakie byle tylko studia, byle przed rodzinka sie pochwalic.Siedzial taki na wikcie u starych do 26 roku wszystko podane pod gebe, zycia nie zna, ciezkiej roboty tez nie ale aspiracje ma jakby niewiadomo co skonczyl. I dziwic sie ze mamy bezrobotnych mgr ...no to do niczego sue nie nadaje. Zero kreatywnosci, ambicji itp.Jak na to patrze a widze w swojej pracy to rece mi opadaja. Klienta obsluguje jak mucha w smole, nie kuma pytan jak mu nie piwiesz co ma robic sam w zyciu sie nie domysli. Porazka zyciowa Ci co niektozi co niektozi wspolczesni mezczyzni. Mlotka w reku trzymac nie umie. Fajtlapy zyciowe. Powinno wojsko wrocic i wycisk. A jak studia to tylko techniczne a reszta do zawodowek i uczyc sie zawodu a nie po liceum pomyslu na zycie nie maja ..brak slow.
(2016.09.28)
Bezrobocie i wyjazd za granicę to raczej skrajne sytuacje. Można jeszcze ruszyć tyłek i poszukać w Gdańsku albo innych polskich metropoliach. Otóż samo nic się nie zrobi, sama praca nie zastuka do drzwi, trzeba po nią wyjść. Z drugiej strony nie należy od początku oczekiwać gaży dyrektorskiej, bo mam wyższe wykształcenie. Umówmy się, elbląskie uczelnie raczej nie są oznaką prestiżu. Rada osoby doświadczonej - nie czekajcie na zmianę, sami zacznijcie zmieniać!
redlum (2016.09.28)

info

12  
  2
Do Arrivy zapraszam, dobrze płacimy, aż 1650zł na rączkę. Przyjdziesz dwa razy z wolnego to aż 1850zł. Uwaga, bardzo ważna informacja ! Dajemy umowę o pracę ! Jesteśmy wyjątkowi w Elblagu, uczciwi. Zapraszamy.
Edward3456 (2016.09.28)



Reklama X