O kolorach z wczesnego średniowiecza

1
08.09.2016
O kolorach z wczesnego średniowiecza
o tym, jak w sposób naturalny uzyskać kolory, mówiła Urszula Skrzypek-Krupa, fot. Anna Dembińska
DziÅ›, gdy chcemy zielonÄ… bluzÄ™, po prostu kupujemy zielonÄ…. W dawnych czasach osoba chÄ™tna do paradowania w zieleni musiaÅ‚a najpierw materiaÅ‚ zafarbować. I bez gwarancji, że akurat wyjdzie wÅ‚aÅ›ciwy odcieÅ„. Jak to zrobić, opowiadaÅ‚a Urszula Skrzypek-Krupa na kolejnym spotkaniu z cyklu „Zielone lato w bibliotece”. Zobacz wiÄ™cej zdjęć.
Sztuka naturalnego farbowania zaginęła wraz z postępem. Dziś już tylko miłośnicy farbują materiały naturalnymi metodami. Bo sztuka to trudna i nie dająca pewności, że przyniesie efekty.
   - Jeszcze moja babcia farbowaÅ‚a naturalnie. WiedziaÅ‚a co i jak, w jakich proporcjach. Niestety wraz z jej Å›mierciÄ… wiedza przepadÅ‚a – mówi Urszula Skrzypek-Krupa, zajmujÄ…ca siÄ™ odtwórstwem historycznym. - DziÅ› nie ma problemu z zakupem ubrania w dowolnym kolorze. A ewentualny nabywca może siÄ™ jedynie zastawiać, czy lepiej mu bÄ™dzie w brÄ…zach czy w czerni. Tymczasem we wczesnym Å›redniowieczu: - Czarny barwnik byÅ‚ bardzo trudny do uzyskania – informuje Urszula Skrzypek-Krupa. W zwiÄ…zku z tym byÅ‚ bardzo drogi i tylko bogaci mogli sobie pozwolić na takie kolory jak czarny, czerwony czy niebieski. Biedota chodziÅ‚a w żółci, brÄ…zie lub zieleni – czyli w barwnikach, które udawaÅ‚o siÄ™ stosunkowo Å‚atwo uzyskać.
   Jak uzyskać kolor? Żółty z kwiatu nawÅ‚oci. Zielony? Też z kwiatu nawÅ‚oci, przy czym farbowanie musi być wykonane w garnku miedzianym lub z użyciem siarczanu miedzi. Okazuje siÄ™, że niebagatelnÄ… rolÄ™ odgrywajÄ… szczegóły. Inny kolor wyjdzie, gdy do farbowania użyjemy wody z kranu, a inny, gdy roÅ›linÄ™ zalejemy deszczówkÄ…. Barwa bÄ™dzie siÄ™ różnić w zależnoÅ›ci od garnka, w jakim bÄ™dziemy farbować.
   - Gdy użyjemy garnka emaliowanego, a gdzieÅ› w naczyniu emalia zejdzie i dostanie siÄ™ żelazo, to kolor Å›ciemnieje – zdradza odtwórczyni historii.
   Na dowód Urszula Skrzypek-Krupa pokazywaÅ‚a zainteresowanym ufarbowane przez siebie kłębki weÅ‚ny. Akurat weÅ‚ny, gdyż niebielona najlepiej przyjmuje barwnik. A popularny len?
   - Barwi siÄ™ bardzo nierówno – zdradza Urszula Skrzypek-Krupa.
   Trzeba jednak pamiÄ™tać, że weÅ‚ny barwione naturalnie nie majÄ… przyjemnego zapachu. Å»eby zachować kolor, nie można też pÅ‚ukać weÅ‚ny w popularnych pÅ‚ynach do pÅ‚ukania, gdyż barwa bÄ™dzie mniej nasycona. Farbowanie nawÅ‚ociÄ… jest stosunkowo proste.
   - Kwiaty nawÅ‚oci zagotowujemy w garze, odstawiamy na dwa – trzy dni i uzyskujemy piÄ™kny żółty kolor. Potem warto odcedzić pÅ‚yn, aby nie wyczesywać z weÅ‚ny kwiatów i wkÅ‚adamy weÅ‚nÄ™ – instruuje odtwórczyni historii.
   Proporcje: na dwieÅ›cie gramów weÅ‚ny dajemy czterysta gramów roÅ›liny barwiÄ…cej (najlepiej Å›wieżo zerwanej). Przedtem trzeba jednak weÅ‚nÄ™ zamoczyć w zaprawie aÅ‚unowej, aby wyciÄ…gnąć resztÄ™ tÅ‚uszczu. Po takim zabiegu weÅ‚na lepiej przyjmuje barwnik i jest jednolicie zafarbowana. Na koniec warto wypÅ‚ukać kolorowÄ… weÅ‚nÄ™ w wodzie z octem. Ten zabieg zamyka włókna i kolor jest bardziej trwaÅ‚y.
   Farbować można za pomocÄ… liÅ›ci brzozy (na żółto), po dodaniu siarczanu miedzi uzyskamy kolor zielony. Przy pomocy sfermentowanego urzetu można uzyskać barwnik indygo.
   - Ta roÅ›lina brzydko pachnie. Królowa Anglii Elżbieta I zakazaÅ‚a uprawy urzetu wÅ‚aÅ›nie ze wzglÄ™du na zapach - zdradziÅ‚a jednÄ… z wielu ciekawostek Urszula Skrzypek-Krupa.
   W dawnych czasach do utrwalenia koloru uzyskanego za pomocÄ… tej roÅ›liny wykorzystywano sfermentowany mocz. Zapach byÅ‚ wiÄ™c maÅ‚o zachÄ™cajÄ…cy. A na ubrania w kolorze niebieskim mogli pozwolić sobie bogaci klienci.
   Farbowanie naturalne ma w sobie wiele z eksperymentu. Mimo stosowania siÄ™ do przepisów efekt koÅ„cowy jest czasami zupeÅ‚nie inny niż ten, jaki zaÅ‚ożyÅ‚ farbiarz.
   - Czasami wystarczy inny garnek – mówi odtwórczyni historii.
   Z czarnego bzu wychodzi błękit, albo fiolet. Kolor zależy też od iloÅ›ci czasu, w jakim weÅ‚na jest namaczana w barwniku. Z popularnej kurkumy (do kupienia w sklepach spożywczych) może wyjść pomaraÅ„czowy albo żółty, a po dodaniu siarczanu żelaza – khaki. Aronia da kolor różowy. Na brÄ…zowo zabarwimy weÅ‚nÄ™, rzucajÄ…c jÄ… do wywaru z Å‚upin cebuli. Czerwony uzyskamy z marzanny barwierskiej. Farbować można również przy pomocy kory, jarzÄ™biny, igieÅ‚ modrzewia, szyszek, paproci, odpowiednich robaczków i innych darów przyrody.
   - Warto wiedzieć, że przy farbowaniu z roÅ›lin, które wykorzystujÄ… chlorofil [na zielono – przyp. SM] nie należy zagotowywać wywaru, tylko gotować go w temperaturze do 60 stopni – mówi odtwórczyni historii.
   Tkaniny barwione naturalne sÄ… też bardzo wrażliwe na sÅ‚oÅ„ce. Po suszeniu w promieniach sÅ‚oÅ„ca barwnik traci kolor. A potem z naturalnie barwionej weÅ‚ny można utkać krajki i kilimy, a weÅ‚nÄ™, której kolor siÄ™ nie udaÅ‚, przeznaczyć na skarpety.
   - Ale nie robione na drutach, tylko na igÅ‚ach tak jak w Å›redniowieczu – mówi Urszula Skrzypek-Krupa.
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Bardzo fajne przedsięwzięcie. Jeszcze Kanał Prekop zrobić i mozna będzie rejsy św. Wojciecha robic z Gdanska do Elbląga!!!!!
(2016.09.09)

info

2  
  0