Galeria pod psem i kotem (Odc.81)
Dziś przedstawiamy Wam te cudowne stworzenia: Cedro, Warszawiaka oraz Desperadosa.
Cedro do schroniska trafił w drugiej połowie grudnia.
"(...)Porzucony przez swojego "opiekuna", z którym mieszkał od szczenięcia. Gdy znalazł się w schronisku miał 10 miesięcy. Cedro to duży psiak, który jest łagodny i bardzo przyjazny w stosunku do ludzi i innych psów. Ładnie chodzi na smyczy" - tak opisują go jego opiekunowie ze Schroniska.
Warszawiak oraz Desperados to dwa koty, które połączyła przyjaźń. Oba znalazły się w domu tymczasowym w lipcu.
"Kociaki są bardzo przymilne i łase na kontakt z człowiekiem. Uwielbiają pieszczoty i wylegiwanie się na kolanach. To wyjątkowe, bardzo delikatne i łagodne stworzenia. Przepadają za swoim towarzystwem, wspólnym harcowaniem i zabawami, ale i długimi drzemkami. Oboje upodobali sobie spanie w łóżku, tuż obok człowieka. Wtulają się, mruczą, chcą być jak najbliżej. Nie są wybredne jeśli chodzi o jedzenie. Są czyściutkie, załatwiają się wyłącznie do kuwety. W domu tymczasowym mieszkają z dużym psem, którego absolutnie się nie boją i bardzo lubią zaczepiać. Poszukują domu najlepiej wspólnego, choć nie jest to warunkiem adopcji. Warunek jest jeden - w nowym, potencjalnym domu musi być przynajmniej jeden kot-rezydent" - tak o tej niezwykłej relacji opowiadają schroniskowi opiekunowie.