Elbing oczyma Henryka Nitschmanna

7
16.10.2022
Elbing oczyma Henryka Nitschmanna
fot. Mikołaj Sobczak
Henryk Nitschmann jest jednym z niewielu mieszkańców niemieckiego Elbinga, którzy zostali upamiętnieni w polskim Elblągu. Jak wyglądało miasto za jego czasów? O tym m. in. mówił Leszek Marcinkowski z elbląskiego oddziału PTTK na wczorajszym spacerze. Zobacz zdjęcia.

Henryk Edward Nitschmann urodził się 26 kwietnia 1826 roku w Elblągu. Tata: radca sądowy Leopold Nitschmann. Mama: Krystyna Florentyna Weinrech. Zmarł 27 kwietnia 1905 roku w swoim rodzinnym mieście. Jeszcze jako młody człowiek wyjechał z Elbląga i... mogło się wydawać, że już nie wróci. Wrócił w 1865 r. i aktywnie włączył się w życie kulturalne miasta.

Mieszkał przy kościele pw. św. Mikołaja. Dzisiejszy pusty plac przed katedrą za czasów Henryka Nitschmanna była zabudowany kamieniczkami. na dzisiejszej ulicy Rybackiej mieszkał bohater tego tekstu wraz z siostrą. - Był ewangelikiem, ale z tego względu, że był otwarty na inne kultury prawdopodobnie zaglądał do kościoła pw. św. Mikołaja - wówczas jedynej świątyni katolickiej w mieście - mówił Leszek Marcinkowski, przewodnik, który prowadził wczorajszy spacer.

Niedaleko od jego mieszkania (przy dzisiejszej ul. Mostowej) znajdowała się gospoda „Złoty Lew“. Ważne miejsce dla Henryka Nitschmanna, który oprócz tego, że był literatem i tłumaczem, to grał też na skrzypcach i fortepianie. - Założył też jednego z Towarzystw Filharmonicznych. W okresie, kiedy żył, podobnych towarzystw w Elblągu było ok. 14. To bardzo dużo - mówił Leszek Marcinkowski. - W „Złotym Lwie“ odbywały się pierwsze koncerty Henryka Nitschmanna

„Większość skomponowanych przez niego utworów to kompozycje na fortepian z towarzyszeniem instrumentów smyczkowych, a cechować je ma - wg Anastazego Bławata - „melodyjność i głębia uczucia“. Muzyczne zainteresowania Nitschmanna znajdują odbicie w pisanych przez niego recenzjach i krytykach muzycznych, a także w specjalistycznej rozprawie poświęconej grze na altówce“ - możemy przeczytać w broszurce „Henryk Nitschmann i Elbląg na przełomie XIX i XX w.“ wydanej z okazji wystawy o H. Nitsch mannie w Bibliotece Elbląskiej.

Koncertował w wielu miejscach m. in. w miejscu, gdzie później swoje miejsce znajdzie gazeta Elbinger Zeitung [na rogu dzisiejszych ulic Wodnej i Bednarskiej] oraz w rezusie Humanitas w dzisiejszym parku Planty. - W 1848 r. postanowiono wybudować nowy budynek dla elit miasta. Rezursy budowano dla elit, które miały się tam spotykać, dla różnego rodzaju stowarzyszeń - opowiadał przewodnik.

Gdzie Henryk Nitschmann chodził na kawę i ciastko, a może i na coś mocniejszego? - Jedną z takich restauracji odwiedzanych przez wielu elblążan była Maurizio, która znajdowała na pograniczu Starego i Nowego Miasta na przedłużeniu ul. Kowalskiej - opowiadał Leszek Marcinkowski. - Elblążanie mówili na nią restauracja Mau.

Miasta, które widział Henryk Nitschmann już nie ma. Pozostały tylko pamiątki, jak np. gotyckiej kamienica przy ul. św. Ducha, w której dziś znajduje się sklep „Żabka“. Inaczej wyglądał też kościół pw. św. Mikołaja, który pozbawiony był charakterystycznej wieży, która spłonęła w 1777 r. Inaczej wyglądała też chociażby Brama Targowa. Takich zmian można wyliczać niemal bez końca. Uczestnicy spaceru mieli okazję obejrzeć XIX - wieczny Elbląg na zdjęciach z tamtego okresu.

O tym, że Henryk Nitschmann dobrze zapisał się w pamięci elblążan najlepiej świadczy fakt, że patronem jednej z ulic w mieście został już siedem lat po swojej śmierci.

W Bibliotece Elbląskiej można oglądać wystawę poświęconą Henrykowi Nitschmannowi.

SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Kiepska ta opowieść o Henryku Nitschmannie. Do Elbląga wrócił w 1865 to raz po drugie co najważniejsze był polonofilem! Tłumaczem i wydawcą polskich poetów a także autorem Historii Literatury Polskiej. Jest rodzynkiem wśród germańskiego plemienia, który lubił i szanował inne narody.
wystarczypoczytac (2022.10.16)
@wystarczypoczytac - Kiepskie te twoje uwagi.
(2022.10.16)
Zauważyłam pewną przypadłość ludności elblaskiej, mianowicie wygiecie ust w podkowe :( o tak
J.B (2022.10.16)

info

14  
  2
@wystarczy poczytać- przcież notatka Portelu mówi o miejscach pobytu i spędzaniu wolnego czasu a nie o Jego osiągnięciach literackich. Dzięki, że ją poszerzyłeś, ale Twoja, jest kąśliwa i nie na miejscu. Pozdrawiam. ,
(2022.10.16)

info

16  
  4
@wystarczypoczytac - I swój testament sporządził w języku polskim.
erg. (2022.10.17)
Pokolenia woerzace w PO i stosujace polityke nie rob dobrze tylko lepiej (czyli poczekaj az ktos wykona prace i go opluj za to) pokaleczone umyslowo proboja komentowac i komunikowac sie z normalnymi ludzmi ale to juz nie mozliwr.
Koko (2022.10.17)
@Koko - Ty normalnego człowieka nie zrozumiesz, bełkoczesz po pijaku, z nikim się nie skomunikujesz, tacy są wierzący w coś innego
(2022.10.17)