Mężczyzna kierujący skodą fabią potrącił na ul. Stoczniowej pewnego 15-latka, który kierował elektryczną hulajnogą. 15-latek doznał urazu nogi i trafił do szpitala.
Co więcej, nastolatek nie posiadał uprawnień do kierowania hulajnogą (karty rowerowej) a także wbrew przepisom, przewoził hulajnogą pasażera, również 15-latka.
Policjanci sporządzili dokumentację do Sądu Rodzinnego za popełnione wykroczenia.
Np i drogie KMP. Nie ma Sądu Rodzinnego. Jeżeli macie inną wizję to podajcie adres! Jest Wydział Rodzinny i Nieletnich w Sądzie Rejonowym. Według mojej wiedzy nie ma Sądu Rodzinnego drogie KMP. Myślę, że jeśli popełniacie jakiś psi artykuł to warto się podeprzeć na faktach a nie spamować.
Gdy byłam nastolatką często skakałam przez gumę. I któregoś razu, kiedy właśnie podskoczyłam, potrącił mnie rower z dwójką chłopaków. Upadłam na tyłek i doznałam pęknięcia kości ogonowej. Przez ponad rok mogłam siedzieć tylko na twardych krzesła, ponadto kość źle się zrosła i mocno utrudniła przyjście na świat moich dzieci. Ot, młodzieńcy dwaj to nie para, to terrości na drogach.
Dlaczego OC mają płacić tylko posiadacze samochodów? Tylko kierowcy muszą zdawać na prawo jazdy? Jeździć po drogach wszyscy mogą nawet bez znajomości przepisów, dokumentów, aby tylko posiadać się jakieś koła. Czas najwyższy, aby wszyscy użytkownicy płacili za siebie.