Obaj młodzi muzycy są laureatami I Ogólnopolskich Spotkań Gitarowych, które odbyły się w Elblągu w ubiegłym roku. Daniel Egielman urodził się w 1994 roku i mimo tak młodego wieku ma już na swoim koncie spore osiągnięcia. Jest stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Narodowego Centrum Kultury. Koncertował m.in.: w Filharmonii Bałtyckiej czy na Zamku Królewskim w Warszawie. W swoim recitalu wykonał następujące utwory: „Wariacje na temat Sciabina” – Aleksandra Tansmana, „Gran Sonat Eoice op. 150” – Mauro Gulianiego, „preludium z IV suity lutniowej BWV 1006a” – Jana Sebastiana Bacha i „Walc nr 4” – Agustina Barrosa Mangore. Wszystkie utwory zagrane zostały z wielkim kunsztem i wyczuciem, a ich dobór pozwalał na ukazanie różnorodności muzycznych styli oraz emocji zawartych w dźwiękach gitary klasycznej.
Adrian Furmankiewcz jest dwa lata starszy od Daniela Egielmana. Również jest stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego a także Prezesa Rady Ministrów. Laureat wielu konkursów gitarowych m.in. w Kielcach, Warszawie, Jeleniej Górze czy niemieckim Velbert. Na ten wieczór przygotował dla nas utwory pięciu kompozytorów. Były to: „Lachrimae Pavan” Johna Dowlanda, „Wielka wertura” Mauro Gulianiego, „Elegia” Johanna Kaspara Mertza, „Fantazja na tematy opery V. Belliniego Norma” oraz z repertuaru polskiego kompozytora Marka Piasecznego i jego cyklu „Hommage a Aleksander Tansman” części 3, 4 i 5. Kompozycje wykonane przez Furmankiewicza ukazały jeszcze większy wachlarz możliwości gitary klasycznej.
[fotoc]Z pewnością wykonawcze mistrzostwo zarówno Daniela jak i Adriana mogłoby przyprawić o bardzo duże kompleksy wielu gitarzystów zajmujących się bardziej popularnymi odmianami muzyki. To już nie cztery akordy przypadające na zwrotkę i refren. To mnogość stylów, emocji, muzycznych tematów zawartych w każdym utworze.
Koncert ten był przypomnieniem tego z czym mieliśmy do czynienia w czasie ubiegłorocznych I Ogólnopolskich Spotkań Gitarowych, a zarazem zaproszeniem do kolejnej edycji, która odbędzie się już w marcu. Miłośnicy gitary nie powinni tego przepuścić.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter