W Elblągu powstaje ekotarg

60
27.05.2021
W Elblągu powstaje ekotarg
Ekotarg będzie funkcjonował pod tą stalową wiatą (fot. Michał Skroboszewski)
Około 30 lokalnych producentów i rzemieślników wystawi swoje produkty na pierwszym elbląskim ekotargu, który odbędzie się w sobotę, 29 maja. Gdzie? Na zadaszonym placu należącym do Giełdy Elbląskiej przy al. Grunwaldzkiej 2.

Pod stalową konstrukcją na placu przy al. Grunwaldzkiej 2 od lat warzywa i owoce sprzedają drobni przedsiębiorcy. Od najbliższej soboty będzie to też miejsce dla ekotargu, które organizuje zarejestrowane w Elblągu stowarzyszenie Przystań od Pokoleń.

Pomysłodawcą ekotargu jest Ireneusz Zander, który na co dzień w miasteczku handlowym przy czołgu, produkuje.. mydła.

- Moja praca to rękodzieło, manufaktura. Nie jest to produkcja na wysoką skalę. Najbardziej cieszy mnie, gdy moja praca przynosi zamierzony efekt. Gdy klient mówi, że zadziałało, że pozbył się np. łuszczycy. Nie pieniądz jest dla mnie ważny, bo żyję z rodziną skromnie, a zadowolenie klienta – mówił nam kilka lat temu, gdy pisaliśmy o jego manufakturze. Teraz pan Ireneusz przekonał około 30 lokalnych rzemieślników i producentów, by wystawili swoje produkty do sprzedaży na ekotargu. Zadebiutują w najbliższą sobotę, 29 maja.

- Podpisaliśmy umowę z Giełdą Elbląską na wykorzystanie placu pod tą stalową wiatą i urządzenie ekotargu. Będzie on funkcjonował co sobotę w godz. 8-14. To miejsce, w którym swoje produkty mogą wystawiać sprawdzeni lokalni rzemieślnicy i producenci. Bez pośredników, oferujący towary wytworzone lokalnie i z lokalnych produktów. Zapraszamy do odwiedzania ekotargu. Skoro inne miejscowości mają takie ekotargi, to dlaczego w Elblągu ma się nie udać? – dodaje pan Ireneusz.

 

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kiedyś każda żywność była eko, potem każda sztuczna, teraz eko, tylko wybrana, za to wielokrotnie droższa.
edytowany (2021.05.27)
A ceny beda zapewne razy 2,bo to eko.
(2021.05.27)
Super inicjatywa, dziękuję Panie Ireneuszu, będę!
(2021.05.27)

info

57  
  4
Eko ? buehehehehehehehehehehehe. Sztuczne, faszerowane chemią, barwione chemicznie pomidorki, marchewki wyglądające jak by ja tokarce toczył, truskawka bez smaku, chleb robiony na zbożu pryskanym chemią, olej rzepakowy robiony z rzepaku pryskanego chemią podobną do randapu bo musi szybciej się wysuszyć i cała tablica Mendelejewa w tym waszym pseudo zdrowym żarciu.
(2021.05.27)
Zdrowe jedzenie skończyło się 20 lat wstecz. Teraz to jest sztucznie modyfikowane wszystko, włącznie z wodą sprzedawaną jako super zdrowa. Ale ludzie kupią wszystko, nawet krowie odchody gdy na nich nalepi się znaczek EKO, BIO, ZDROWE, wyszczuplające itp
(2021.05.27)
Coś ciemniakom muszą wciskać za dwa razy większa cenę buhahahhaah
Edek z fabryki kredek (2021.05.27)

info

25  
  32
No twoje metody hodowania, które napisałeś nie są eko. Zasadź sobie w doniczce pomidora - po prostu podlewaj wodą - absolutnie nie nawoź i zobacz jaki Ci piękny pomidor wyrośnie :)
Tralala (2021.05.27)
Lepiej byłoby na Starym Miescie.
(2021.05.27)

info

8  
  16
Eko synonim słowa przepłacać. Że jeszcze się ludziska nabierają na eko na wege i inne takie dziwactwa. Komu lepiej z tym żyć że kupił eko to niech biegnie i kupuje wolny kraj to przecież jest.
(2021.05.27)
Zgadzam się. I niestety zdrowe już nie będzie. To po co przepłacać?
(2021.05.27)