W cegielni w Kadynach

3
11.04.2012
Państwowa cegielnia w Kadynach odniosła poważny sukces - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 11 kwietnia 1962 roku.
Jej wyroby - sączki drenarskie dużych przekrojów zakwalifikowano na eksport. Transakcję finalizuje już "Minex", który jest w kontakcie z odbiorcami w Szwecji. Pula eksportowa wyniesie 273 tys. jednostek drenarskich. Trzeba przy tym dodać, że produkcja sączków o dużych przekrojach jest trudna, gdyż odbywa się na prasach ceglarskich pasmowych, a nie na prasach pionowych. Tym nie mniej załoga cegielni w pełni opanowała trudności techniczne i Kadyny zaliczają się obecnie do czołowych zakładów w kraju. Cegielnia w Kadynach wyprodukuje w tym roku ogółem 4,3 mln jednostek drenarskich, co w poważnej mierze przyczyni się do zaspokojenia potrzeb melioracyjnych na naszym terenie.
   
j.r.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A obecnie stare dreny rwie się na potęgę przy większości prac ziemnych. Ludzie później zdziwieni że woda podchodzi w piwnicach, że bajora się robią gdzie wcześniej było sucho.
(2012.04.11)

info

0  
  0
to co zrobiło moje pokolenie drenując żuławy w latach 50-65 zostało wszystko zniszczone i słychać tylko lament tych których zalewa woda. popatrzmy jak to wygląda teraz-nie trzeba szukać daleko -starczy popatrzeć na pola jadąć do malborka. zdewastowane i zniszczone rowy-większe opady deszczu wielki raban-a żuławy to kraina mlekiem i miodem płynąca jak mówi przysłowie. ale tak było dawniej.
OBSERWAT (2012.04.11)

info

0  
  0
To przez niedouczonych urzędników rujnuje się kraj od lat !
(2012.04.11)

info

0  
  0