Szansa zmniejszenia tłoku w tramwajach

2
24.01.2003
W 1962 r. ukazało się zarządzenie Miejskiej Rady Narodowej w sprawie unormowania godzin rozpoczynania pracy w zakładach Elbląga znajdujących się w zasięgu komunikacji miejskiej, informował Głos Elbląga z 24 stycznia 1963 r.
Jak informuje dyrektor naczelny Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Elblągu Zygmunt Jaworski, dyrekcja przedsiębiorstwa przystąpiła do rozpatrywania wniosków zmierzających do zlikwidowania tłoku w godzinach szczytu. Rozmowy na temat czasu rozpoczynania i kończenia pracy w niektórych miejscowych przedsiębiorstwach, trwają już od 1961 r. Przez szereg lat nie można było przekonać zainteresowanych o słuszności sprawy. Powoływano się zwykle na tak zwane „obiektywne” trudności uniemożliwiające wprowadzenie jakichkolwiek zmian w harmonogramie. W 1962 r. Miejska Komisja Planowania Gospodarczego ustaliła listą zakładów, które powinny wprowadzić zmianę godzin pracy. Znalazły się tu m.in. Zamech, Zakłady Piwowarsko – Słodownicze, Zakłady im. Wielkiego Proletariatu, Elektrownia, Spółdzielnia „Plastyk”, Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Truso”, Spółdzielnia im. M. Buczka oraz Technikum Mechaniczne. W 1962 r. ukazało się zarządzenie Miejskiej Rady Narodowej w sprawie unormowania godzin rozpoczynania pracy w zakładach Elbląga znajdujących się w zasięgu komunikacji miejskiej. I wreszcie w dniu 21 stycznia br., odbyła się konferencja dyrektorów zainteresowanych przedsiębiorstw, zwołana przez MPK. Jeśli więc postulaty MPK zostaną przyjęte – a na to się zanosi – to za dniem 1 lutego br. kilka największych przedsiębiorstw Elbląga zmieni godziny pracy. Warto podkreślić, że kilka spośród wspomnianych zakładów znajduje się na trasie jednego ciągu komunikacyjnego (Zamech, Elektrownia, browar, ZWP, „Odzieżówka”, Plastyk) i nic dziwnego, że rozpoczynanie pracy o jednej godzinie powoduje wzmożony tłok w tramwajach i autobusach. O wynikach i ostatecznych ustaleniach poinformujemy czytelników.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

hehehe fajny sposob myslenia... dopasowac godziny pracy w kilku wielkich zakladach do rozkladu jazdy tramwaji .. bo pewnie nie mozna bylo "dokleic" wagonika czy dwuch.. albo zwiekszyc czestotliwosc kursowania...
Exciter (2003.01.27)

info

0  
  0
hehe... inne czasy - inne myslenie ;) pewnie chodzilo bardziej o zrobienie jakies wielkiej akcji spolecznej niz o faktyczne rozladowanie tloku
frytka (2003.01.27)

info

0  
  0