Marzenia wielu mieszkańców naszego grodu o posiadaniu własnych aparatów telefonicznych doczekają się wreszcie urzeczywistnienia, informował Dziennik Bałtycki z 12 lutego 1959 r.
W związku z przewidzianym na rok bieżący powiększeniem centrali telefonicznej o 1000 numerów, zostanie rozpatrzonych szereg wniosków o zainstalowanie aparatów.
30 lat wcześniej, a nawet więcej, bo w 1925 r. Elbląg miał już centralę 4-ro cyfrową (Strowgera), a w 1959 roku była to ta sama centrala. 20 lat później - w 1979 roku - trzeba było czekać na założenie telefonu w domu - 8-10 lat!!! Na połączenie z tzw. Zachodem (po zamówieniu rozmowy) - nawet 2-3 dni!!
rządząca, słuszna partia mówiła ci w co sie masz ubierać, jakiej muzyki masz słuchać, jakie filmy masz oglądać, co masz jeść, kiedy masz dostać mieszkanie i telefon i wiele, wiele innych. Ech łza sie w oku kręci jak to dbano o nas.