Niestety, w ten właśnie sposób odbywa się w WZBW w Elblągu kruszenie cegieł potrzebnych do produkcji pustaków.
Jak to, czy Wojewódzkie Zjednoczenie Budownictwa Wiejskiego nie posiada mechanicznej kruszarki? Ależ nie, kruszarka taka jest, tylko przed miesiącem z górą stopiły się w niej łożyska, a Zakłady Mechaniczne im. Świerczewskiego, w których zamówiono nowe, dotąd nie wykonały zamówienia.
Byłoby pożądane, by „Zamech” pośpieszył się z wykonaniem nowych łożysk do kruszarki, bo kruszenie cegły systemem, stosowanym w czasach króla Ćwieczka jest dość niewygodne, a poza tym absolutnie nie może nadążyć za potrzebami produkcji.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter