Graj, Cyganie…

06.09.2006
Od kilku dni Elbląskie Zakłady Gastronomiczne nawiedzane są przez grupę muzyków cygańskich, która po odegraniu kilku „kawałków” zbiera pieniądze u konsumentów, informował Dziennik Bałtycki z 6 września 1956 r.
Jak taki „koncert” wygląda? Np. do kawiarni „Bałtyckiej” przychodzi kilku pijanych Cyganów i nie pytając nikogo o zgodę zaczynają grać. Później zbierają datki, wypijając po kilka kieliszków wódki i idą dalej. Najciekawsze, że Cyganie legitymują się zezwoleniem wydanym przez oddział kultury Prezydium MRN, który nawet nie uważał za stosowne porozumieć się w tej sprawie z zainteresowanymi kierownikami zakładów gastronomicznych. Ponieważ ani personel EZG, ani też konsumenci nie życzą sobie podobnych „koncertów” wydaje się, że oddział kultury powinien zrewidować swoje stanowisko w tej sprawie. Ostatecznie popieranie tego rodzaju „twórczości” artystycznej wygląda na zupełną ignorancję kulturalną.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter