Długa lista potrzeb

15.09.2006
Spójrzmy na Elbląg okiem gospodarskim, czułym na jego codzienne szare kłopoty, zachęcał Dziennik Bałtycki z 15 września 1956 r.
- Z 4.134 budynków mieszkalnych miasta, 25 proc. wymaga niezwłocznie kapitalnych remontów kapitalnych, w innym wypadku grozi im dewastacja i zniszczenie w stopniu wykluczającym możność ich użytkowania - Trudno uwierzyć ale 80 proc. użytkowanych budynków jest zagrzybionych i silnie zawilgoconych, sprawa więc wymaga jakiejś mądrej, systematycznej akcji zapobiegania dalszemu niszczeniu. - Prawie wszystkie domy Elbląga (95% proc.) wymagają drobnych remontów, które nie dokonane, pociągną za sobą z czasem konieczność kapitalnych remontów. - Przychodnie, żłobki, Dom Małego Dziecka, przedszkola i szkoły w całej swej masie wymagają pilnej konserwacji i remontów. - Elbląg – miasto kanałów i kanalików egzystuje pod stałą groźbą chorób zakaźnych
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter