A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tam na polance około 30 lat temu rodzice ze mną znalazli jego leżącego narąbanego że hej. Ojciec odcholowal go do domu na Żeromskiego a iego żona z pretensjami ze jenerał nie miał portfela. Rodzice go nie skroili a niesmak pozostał. Później będąc ministrantem w kosciele MIŁOSIERDZIA BOŻEGO widziałem go setki razy jak w pierwszym rzedzie odmawial JEZU UFAM TOBIE. Zaje.... Dla mnie do konca życie nie zostanie osobą godną takiego zaszczytu. Chyba że podczas tamtgo wieczoru JENERAŁ zarezerwował sobie miejscówke na POLANCE.
Polanka poprostu
Nie podano z imienia i nazwiska, kto jest ojcem chrzestnym tego pomysłu. Czyżby została kasa po zimie, na chrzciny tego placu???. Z jakiego stopnia został awansowany na generała? w czasach obecnie słusznych, coś mi tu zalatuje misiewiczostwem, bo pan jenerał, to służył bardziej biskupom niż społeczności. To może biskup ochrzci któryś kościół jego imieniem, a przynajmniej plac przed plebanią !!!.
Wybór o tyle nie trafny bo generała dostał od Wałęsy, a takim będą zabierać co dostali.
Poczytajcie sobie o Generale, dowiedzcie się kim był i co zrobił, a później wypisujcie bzdury. To była postać niezwykła z bardzo ciekawym życiorysem. Ponadto wspaniały, kochany, dobry człowiek- wiem, bo był moim sąsiadem, gdy byłam jeszcze dziewczynką.
To najpierw poznaj zanim coś napiszesz --> https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Nieczuja-Ostrowski
No właśnie czytam sąsiadko o tym panu.
Nasuwa się kilka uwag:
1.z rąk AK otrzymał stopień podpułkownika w 1944,nie ma wzmianki o pułkowniku a dostał w 1991 roku stopień generała, (pan Misiewicz także dostał złoty medal pomijając brąz i srebrny)
2.w latach powojennych zasłużył się w działalności SKR, które w Polsce były wymysłem komunistów, czy będziemy upamiętniać ludzi pracujących dla komunistów? Myślałem, że w końcu nadchodzą czasy prawdy.
3.Stopień jenerała otrzymał na wniosek byłego prezydenta znanego imieniem postaci z bajki, brata Lolka
Teraz gdy znamy już prawdę dzięki IPN to powinno się raczej odbierać stopnie nadane przez Lecha W.
Od 2015 roku mamy w końcu wolność, dlaczego więc ubecja manipuluje opinię społeczną wtrącając tu i ówdzie mocno kontrowersyjne nazwiska?
Faktycznie był kimś, ale to jest chyba szastanie jego nazwiskiem, a nie zaszczyt, pruszak rozpędź się przed murem
@antykomuch - Tak się składa, że w latach powojennych wszyscy pracowali dla "komunistów"
Moim zdaniem władze miasta pomysłem z rokiem generała, zrobiły wątpliwą przysługę zarówno pamięci jego imienia, jak i rodzinie. Choćby dlatego, że trzeba wysłuchiwać takich komentarzy jak powyżej. Takie jest moje, generalskiego wnuka, zdanie na ten temat. Rodzina dowiaduje się o wszystkim z mediów. Nikt z nami nie konsultuje działań związanych z rokiem generała. Jeśli już koniecznie jest potrzeba namacalnego upamiętnienia osoby mojego dziadka, to już raczej w postaci np tablicy pamiątkowej w miejscu gdzie mogłyby też się znaleźć podobne tablice dotyczące innych honorowych obywateli miasta.
To prawda, że dziadek przez wiele lat udzielał się przede wszystkim w środowiskach związanych z kościołem i kombatantami. Niestety przez prawie 30 lat ówczesne władze pozostawiły mu tylko tak wąskie pole działania. Po zakończeniu wojny dziadek uważał, że przede wszystkim należy odbudować ojczyznę. Całą swoją energię i zdolności organizatorskie skierował na stworzenie warunków do życia dla swoich żołnierzy którzy wraz z rodzinami przybyli w rejon Elbląga. Władza odpłaciła mu kilkukrotnym aresztowaniem i w końcu skazaniem na karę śmierci (ostatecznie zamienioną na dożywocie). Przez siedem lat rodzinę nękano m. in. konfiskatami. Po 1956,po wyjściu z więzienia, konsekwentnie odmawiano mu zatrudnienia, dlatego też ponownie zaczął tworzyć spółdzielnie, do rezygnacji z członkostwa w której, został w latach 60-tych zmuszony. Mimo tego nadal miał potrzebę działania.
c. d. kolejnym poście