99
22.12.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Art. 25 ustawy o ochronie zwierząt. Kierowca ma obowiązek zatrzymać się i udzielić pomocy zwierzęciu. I koniec kropka. Kto to pisze komentarze sama drogówka?
(2016.12.22)

info

1  
  7
Czy nie czai nikt ze on nie zatrzymał się i nie udzielił pomocy poszkodowanemu w wypadku i za to ma przeje...
Kakak (2016.12.22)

info

0  
  5
@zete - Wiecie co komentarze pod artykułem są żałosne, nawet nie zadali sobie trudu żeby zapoznać się z treścią wydarzenia a już wymyślają, że to wina właściciela. Pies szedł razem z ludźmi, to jakby szło dziecko obok matki, dwa kierowca ma obowiązek zatrzymać się kiedy przechodzą piesi i pozostałe auta stoją, bo najwidoczniej nie wszyscy jeszcze przeszli bezpiecznie. Kolejna sprawa to jest prawny obowiązek udzielana pierwszej pomocy zwierzęciu tak samo jak człowiekowi- jest na to zapis w kodeksie karnym. Jak można napisać nie mój pies nie ratuję??? Proszę niech poda tożsamość ta osoba, która to napisała jak go spotkam kiedyś a będzie ranny powtórzę mu jego słowa!!!!!
MagdalenaNnnn (2016.12.22)
@piesekleszek - Samochód wjechał w przechodzących ludzi, to cud, że nikt inny nie zginął? Nie było Cię tam to nie widziałaś a ja widziałam- to był wariat.
MagdalenaNnnn (2016.12.22)
Wiecie co komentarze pod artykułem są żałosne, nawet nie zadali sobie trudu żeby zapoznać się z treścią wydarzenia a już wymyślają, że to wina właściciela. Pies szedł razem z ludźmi, to jakby szło dziecko obok matki, dwa kierowca ma obowiązek zatrzymać się kiedy przechodzą piesi i pozostałe auta stoją, bo najwidoczniej nie wszyscy jeszcze przeszli bezpiecznie. Kolejna sprawa to jest prawny obowiązek udzielana pierwszej pomocy zwierzęciu tak samo jak człowiekowi- jest na to zapis w kodeksie karnym. Jak można napisać nie mój pies nie ratuję??? Proszę niech poda tożsamość ta osoba, która to napisała jak go spotkam kiedyś a będzie ranny powtórzę mu jego słowa!!!!!
MagdalenaNnnn (2016.12.22)
Prawda jest taka, że nie kombinuje się i po prostu się uderza w zwierzę które wybiega pod koła. Nie ważne czy jedzie się 50 czy 150 kmh. Manewry mające ma celu uratowanie zwierzęcia w większości kończą się wypadkiem, kalectwem lub śmiercią osób pieszych czy innych kierowców. Pies, sarna czy dzik nie poczeka na policję i nie powie to ja wyszedłem pod koła. Każdy instruktor jazdy, doskonalenia technik jazdy itd powie to samo, lepiej zabić zwierzę i jechać dalej niż zabić siebie czy innych. Gadanie że jechał za szybko można schować między bajki. Na potrzeby dramatu niedługo dowiemy się że leciał mad drogą. Jeżdżę po całej Europie, przejeżdżam 15000km miesięcznie. Zabiłem pod kołami nie jednego Lisa.kota, psa i również się nie zatrzymałem, tak samo jak tysiące kierowców każdego dnia. Czy zatem jestem okropnym mordercą który jutro zabije dziecko? Niewydaje mi się... Kompletna kompromitacja policji i innych biorących udział w tej sprawie. Marnotrawienie pieniędzy i czasu na bzdury
Celnik (2016.12.22)

info

13  
  1
To o czym piszesz nie zostało zawarte w artykule a są jedynie twoimi domyslami
Gf (2016.12.22)
w 30 sekundzie slychac strzaly...
(2016.12.22)

info

9  
  0
Dzieci do lat 6 muszą być z opiekunem.
(2016.12.22)
@MagdalenaNnnn - @MagdalenaNnnn Gdzie ty widzisz w artykule ze pies szedł z ludźmi przez przejście?
HvK (2016.12.22)