A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Hotele na starówce to nie są Motele i wypadało by nie mylić pojęć. Do hoteli na starówce można zwyczajnie podejść na piechotę parkując w garażowcu np. z okolic wyspy spichrzów. A i przybysze będą mieli pewność, że nie obudzi ich poranny entuzjasta mocnych silników. Jak autor zauważył elbląska starówka JEST MAŁA, kilkaset metrów z buta to żaden problem. Jeżeli ktoś nie chce aut to do Bażantarni? Jakiś czas temu jakiś idiota postanowił wyciąć zadrzewioną alejkę przy najbardziej zatłoczonych w sezonie polanach i wylać tam asfalt. Rezultat? Tam gdzie w przyjemnym cieniu szło się środkiem drogi teraz idzie się w rządku przy ścieżce rowerowej wąchając rozgrzany asfalt, a na polanie słuchając podjaranych małolatów rozpędzających swoje huczne motory na gładkim asfalcie. Kompletnie poroniony pomysł z tym OGRODOWCEM w centrum starówki. Wygląda to jak market ogrodniczy. Zresztą znając realia to znają się pieniądze na wybudowanie, a obetną fundusze na krzaczki i fontanny (wystarczy się przyjrzeć nie tylko elbląskim projektom i późniejszym realizacjom). A jeśli jakiś krzak posadzą to nikt tym się nie będzie zajmował. Bo kto niby i po co? Pieniądze będą z parkowania, a nie podlewania krzaka na garażowcu. To miejsce powinno być dla ludzi, elblążan, turystów i z roku na rok ich tam przybywa. Nie jest to tsunami zmian, ale jednak jest. I wypadałoby utrzymać kierunek małych, pozytywnych zmian. Elbląska starówka to takie pudełko czekoladek, wszystko tam jest, ale darujcie sobie ten garażowiec!
@Kat,.Na.,Idiotów - Odwiedź te miejsce i sam sobie odpowiedz na to błyskotliwe pytanie. Nie wymagam dużo... Wystarczy, że zauważysz pewne różnice miedzy Krakowem, Atenami, Rzymem, a Elblągiem. Żeby uderzyć podobnym kontrargumentem - Helesinki planują wynieść prywatne samochody z całej stolicy. A tu piękny obraz Los Angeles. Bardzo patriotycznie wygląda ten obrazek... hmmm... postępu - https://youtu.be/rnGlYG8UjFk
@ksr - Nie zgodzę się. Mieszkam na starówce i akurat imprezowiczów tu nie brakuje. Regularnie co weekend jest darcie ryja. W tygodniu o dziwo ludzie też mają czas na najepke. Z reguły wygląda to podobnie. Po rozluźnieniu zwieraczy zaczyna się wylewanie frustracji, honorowe napinanie i sprawdzanie, demonstrowanie niskiego mega męskiego wokalu, no i oczywiście klasyczne wyzwiska od kur. .. Nie przeszkadza mi hałas, śpiewy, wylewanie radości, muzyka, przeszkadzają mi szukających ratunku w pubach sfrustrowanych i skrzywdzonych ludzi, których miejsce na terapii u specjalisty, a nie wśród ludzi którzy chcą się śmiać i bawić. Swoją drogą starówka to słabe miejsce na kluby (nie puby). Jestem za tym, żeby w tym miejscu był jak największy wybór lokali. I wole nawet to miejsce od gdańskiej starówki. Tam dopiero pachnie trupem po zmierzchu. Ale fajnie jakby z ilością lokali na starówce szła też zmiana kultury ludzi tam przychodzących. W co bardzo wątpię. W Polsce też przyjęło się imprezowanie do upadłego. Do świtu.
Co za brednie z tym zamykaniem sklepów z powodu braku parkingu. Też jestem kierowcą i nie widzę problemu w tym aby zaparkować samochód parę ulic dalej. Bez przesady Elbląg to nie Warszawa
W sezonie samochodowe 'pokazówki" (szybkość, moc silnika, ryk głośników) widać i słychać na ul. ul. Wigilijna / Św. Ducha. I dzięki tym samochodziarzom resztki turystów siedzących w tzw. ogródka restauracyjnych - konsumują potrawy i piją napoje z pewną dozą ołowiu, kurzu i oczywiście darmowego łomotu muzycznego.
Do pana Zdzisława Olszewskiego - twierdzi pan że od centrum Starówki do wyspy Spichrzów jest 1 km. Mierzyłem drogi panie ? Gdzie pan szkołę kończył, w Moskwie przeliczał pan w milach Rosyjskich ? Dokładnie jest 200 m. Dlatego mamy tak w naszym mieście, bo od lat rządzą nierozgarnięci i nieudacznicy !!!!!
Garażowiec dla Starówki i turystów zlokalizowany na Wyspie Spichrzów to jest jeden z pomysłów, choć akurat moim zdaniem nie najszczęśliwszy, bo jednak to miejsce historycznie i archeologicznie interesujące, które powinno być docelowo odtworzone jako zarzeczna część Starego Miasta w obrębie dawnej fosy miejskiej. Ciekawszym i korzystniejszym rozwiązaniem wydaje się działka przy ul. Robotniczej (vis a vis głównego wejścia do GE/Alstomu, przy dzisiejszym prowizorycznym parkingu obok seminarium przy ul. Bożego Ciała), gdzie nikomu nie będzie garażowy moloch przeszkadzał ani w oczy/uszy kłuł, ale spełni świetnie swoją rolę, bo jest o 2 min spacerem od Bramy Targowej a mieszkańców tam w okolicy jak na lekarstwo. Oczywiście najpierw trzeba by sprawdzić, czy obecne władze nie przyrzekły już aby tego gruntu (o ile wiem jeszcze miejskiego) po dawnym cmentarzu jakiejś hydrze nienasyconej w gender-sukienkach, ale sam pomysł wydaje się o niebo lepszy od garażowego monstrum planowanego przez radnych w sercu elbląskiej Starówki.
Co do "strefy wolnej od spalin" - to na "Zachodzie" za +-5 lat nie będzie to konieczne, bo większośćsamochodów będzie elektryczna/hybrydowa/na wodór/sprężone powietrze etc. .. W Polsce za 10 lat - jeśli nic się w tym neo-kolonialnym kraju nie zmieni. Możecie sami sprawdzić to już DZIŚ - w Oslo ok. 50% samochodów jest już elektryczna (!!!) - jak ktoś nie wierzy - polecam zobaczyć to na własne oczy, albo popytać znajomych "Norwegów" z Elbląga;) Trzeba myśleć przyszłościowo przede wszystkim. Poza tym - funkcja turystyczna elbląskiej starówki rośnie. Gdyby powstało parę atrakcji turystycznych (ta quasi-osada TRUSO, szlak rowerowy, Kolej Nadzalewowa, Przystanie-żegluga + starówka -m. in. katedra/wieża, Galeria El, klub Mjazzga itd. itp. ) - najlepiej POŁACZONYCH w miarę zgrabnie - byłoby już całkiem pięknie. Poza tym - Elbląska starówka wcale nie jest taka mała - np. w Olsztynie właśnie po starówce widać, że było to niegdyś małe prowincjonalne miasto. Elbląska starówka może się ROZWIJAĆ - w sensie miejsca - o czym wiele miast może zapomnieć - to ogromny atut. Z Elbląg jest wszędzie blisko - a jednocześnie nie ma takiego molocha/korków jak w 3mieście. Można z Elbląga zrobić CUDO - tylko porządnych ludzi z otwartym umysłem trzeba.
@ efghnm - chwała Ci za to, ale obawiam się, że sporo współczesnych ludzi jesz ZA LENIWA by zostawić auto kilka przecznic od np. sklepu. .. za to w ebanym korpo-markecie darmowy parking stoi otworem dla wszystkich turlających się z aut miłośników chińskiej chemii i wysyłania swojej uciułanej tu kasy na śmieciówkach gdzieś za Ocean do rajów podatkowych korporacji. .. .Co do starówki - to powinno się ją rozbudować "ile fabryka dała" - do kanału, w stronę ul. Tamka do mostu i za kanałem całą Wyspę Spichrzów przekształcić w starówkę - już dziś przyjeżdża tu trochę turystów "po drodze" z/do Gdańska. Elbląg jak drzewiej bywało może rywalizować z Gdańskiem na starówki. .. Pora się pozbyć kompleksów, otworzyć głowy. .. i przestać wierzyć jakimkolwiek politykierom. W KAŻDYM mieście potrzeba profesjonalistów związanych z tym miastem, a nie polityków.
@RobertKoliński - święte słowa - nic dodać, nic ująć. Mam nadzieję, że jacyś pożal-się-Boże "włodarze" czytają te komentarze - lub raczej - ktoś im donosi choć trochę, co ludzie wypisują tutaj o ich "genialnych" pomysłach (za naszą kasę!).