49
25.04.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tak właśnie jestem takim ojcem. .ale nie mogę się opiekować bo matka i teściowa przetrzymują dziecko. ..
321bdv (2016.04.26)
Zabraniając kontaktów z ojcem niezaleznie od tego jaki jest robi się ogromna krzywdę dziecku. Tak samo półsieroty nigdy już nie będą takie jak inne dzieci.
(2016.04.26)

info

3  
  2
Dobrze, ze napisaliscie ze policja przyjezdza robi notatke i odjezdza. Nie wiedzialam ze to wszystko jest tak latwe mimo wyroku sadu. Ze tez pozwalalam na widzenia mojej corki z ojcem. A najwidoczniej wcale nie musze jak widze i nikt mi nic nie zrobi. A tatus to moze mnie w 4 litery pocalowac :) samotne matki! Zrobmy akcje ale nie pod przedszkolem. Nie dopuszczajmy do widzen. Tatus niech urzadza sobie maraton po sądach. Nie cierpie nagle zainteresowanych tatulkow.
(2016.04.26)
na studiach prawniczych powinien być omawiany problem dzieci i rodziców po rozwodzie. Młode pokolenie sędziów powinno być przygotowane profesjonalnie.
(2016.04.26)

info

4  
  0
A sfeminizowane sądy rodzinne to nie jest patologia. 99,99% orzekających to kobiety. ..
aaa... (2016.04.26)

info

4  
  1
Nie tylko sfeminizowane sądy ale najpierw policja nie chce słyszeć o zgłoszeniach ojców na znęcanie się i wykorzystywanie swojej przebiegłości podłych kobiet. Dopiero paragrafy na nie przyjęcie zgłoszenia działają na takiego policjanta a i tak za dwa tygodnie przyjdzie umorzenie bez rozpatrzenia i zbadania sprawy bo to im w statystykach takie zgłoszenia bardzo nie pasują.
(2016.04.26)

info

3  
  2
Jakoś "osobnik" znajdujący się na zdjęciu po lewej nie wygląda na zmartwionego sytuacją. Szkoda tylko, że nie poinformował osobę zamieszczającą artykuł, oraz osoby, którym rozdawał ulotki z wizerunkiem własnego dziecka, dlaczego matka CHRONI dziecko przed nim.
(2016.04.26)

info

4  
  2
Jak byście się dogadywali w życiu i w łóżku nie musiał by zdradzać. Ale tak to jest zawsze druga strona obwinia pierwszą, nie widząc swoich błędów.
(2016.04.26)
Lala, a ciekawe z kim on tę biedną matkę zdradził. .. .pewnie z inna matką :) kółko się zamyka. Nikt nie jest bez winy, a dziecko cierpi, które staje się zakładnikiem i przedmiotem odgrywania się na współmałżonku.
szcześliwy_w_związku (2016.04.26)
O ile wiem to w tej konkretnej sprawie Matka nie dopuszcza do spotkań z Ojcem w celu ochrony dziecka przed Tatusiem, a nie z powodu jakiejś zemsty. Pan Tatuś ma bardzo dużo pieniędzy na adwokatów, a cała ta akcja to PR - jak to się dziś mówi. Smutne, bo przez całą tą sytuację cierpi i dziecko i Matka, która nie może liczyć na pomoc naszego Państwa. Też jestem zdania, że dziecko powinno mieć kontakt z obojgiem rodziców i nie wyobrażam sobie sytuacji bym miał stracić kontakt ze swoim dzieckiem, ale w tym przypadku najlepiej by było gdyby dzieciak jak najszybciej zapomniał Tatusia.
(2016.04.26)

info

6  
  2