Wybrany wątek opinii
Dobrze, ze napisaliscie ze policja przyjezdza robi notatke i odjezdza. Nie wiedzialam ze to wszystko jest tak latwe mimo wyroku sadu. Ze tez pozwalalam na widzenia mojej corki z ojcem. A najwidoczniej wcale nie musze jak widze i nikt mi nic nie zrobi. A tatus to moze mnie w 4 litery pocalowac :) samotne matki! Zrobmy akcje ale nie pod przedszkolem. Nie dopuszczajmy do widzen. Tatus niech urzadza sobie maraton po sądach. Nie cierpie nagle zainteresowanych tatulkow.
Do moderacji
Odpowiedz
3
6
Ale jesteś inna potem, twoje dziecko to Ci wyrzyga, jeszcze trochę. Nie przed sądem będziesz się tłumaczyć tylko przed już dorosłym dzieckiem, które Ci nie wybaczy.
Do moderacji
Odpowiedz
0
2