A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dowódca czołgu Marian Pudlak to mój kolega z wojska z Elbląga. Fantastyczny chłopak, świetny kolega. Odbywał obowiązkową służbę wojskowa po skończeniu cywilnej uczelni, o ile dobrze pamiętam uniwersytetu. Do wojska poszedł z obowiązku na rok czasu, żeby odsłużyć i wrócić do domu, do żony i malutkiej córci. Panie Boże miej Go i pozostałych trzech chłopców w swojej opiece.
W 1987 byłem kierowcą płk Władysława. K.który w tamtym czasie był dowódcą pułku w którym służyli ci żołnierze którzy zginęli w tym czołgu. Za każdym razem kiedy przejeżdżaliśmy przez ten most miał chłop łzy w oczach i przeżywał ten wypadek
Wieslaw Stankiewicz byl moim kolega, mieszkalismy w jednym bloku na ul Diaczenki, on 28,my 27,trzecie pietro, Ewa jego siostra powiadomola nas o jego smierci
Wiesiu RIP,