36
29.01.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
nie krytykujcie władzy bo zostaniecie "hejterami" lub " trolami internetowymi" - dozwolone jest tylko krytykowanie przeciwników PO
(2015.01.29)
winny olsztyn
jgc (2015.01.29)

info

13  
  1
cpr olsztyn(z małej litery) tak właśnie dysponuje zrm, pierwszy najbliższy wolny zespół wysłany i z głowy. Nikt mu nie zarzuci, że nie wysłał. Cztery zespoły z Elbląga w jednym czasie jadą do: S-duszność - od tygodnia, P do nadciśnienia 150/90 -( przychodnia za rogiem), P zaburzenia zachowania - agresywna (babcia 90 lat, na wózku inwalidzkim) wysłana też policja(szkoda, że nie AT), oraz S do temperatury 37,3- bo rodzinny jest na urlopie. I w ten sposób do wypadku, czy nieprzytomnego wysyła się samych strażaków, poradzą sobie. To nie jest dyspozytor, to telefonista, adres proszę- ktoś przyjedzie. Co za różnica kto.
koloolo (2015.01.29)
barany są fantastyczne moja córka też też tak uważa.
AnitamamaSandry (2015.01.29)
Chciałbym podzielić się podobnym zdarzeniem, którego byłem mimo woli uczestnikiem a miejsce to miało na chwilę przed świętami. Otóż byłem świadkiem jak człowiek upadł przy budynku leclerka na Żeromskiego uderzając i rozbijając sobie głowę o chodnik podbiegłem do niego i stwierdziłem zatrzymanie funkcji życiowych (zawał) Rozpocząłem reanimację jednocześnie prosząc stojącego obok młodego chłopaka o wezwanie ambulansu Chłopak zadzwonił do dyspozytora a ten nie chciał przyjąć od niego zgłoszenia, bo jest nieletni po kilku minutowej przepychance przyjął w końcu zgłoszenie, ale jednocześnie informując Że nie ma wolnej karetki, prosząc o oczekiwanie po około 20 minutach przyjechała straż pożarna Na szczęście zanim przyjechała straż człowiek dość szybko wrócił do życia, ale był mocno poturbowany i w dużym stresie, strażacy przejęli inicjatywę zabezpieczyli go przekazując karetce pogotowia, która przyjechała 15 minut po strażakach. Cały ten proces trwał około 40 minut a co by było gdyby nie udało się przywrócić mu oddechu i krążenia pewno już by leżał na Dębicy. Na końcu chciałbym podziękować Panu, który mi pomógł przytrzymać poszkodowanego i dwojga młodym ludziom, którzy walczyli telefonicznie z dyspozytorem.
przechodzień (2015.01.29)
Dlatego jak słyszę o jakichś normach czasu na przyjazd karetki i że statystycznie się wyrabiają to mnie krew zalewa!
parach (2015.01.29)

info

7  
  0
i tak wszystko wraca do wspólnego mianownika ludzie ludziom zabierają dostęp do karetek przez ich cwaniactwo - bo liczę się tylko ja a resztę mam w. .. .byle tylko do mnie przyjechało pogotowie nieważne ze mam lenia i nie chce mi się iść do rodzinnego bo tak wygodnie. i nie ważne który dyspozytor będzie przyjmował wezwanie czy z olsztyna, elbląga czy z warszawy wszyscy wszystko przyjmą bo wiedzą że za ich plecami stoi tvn i prokurator a pracować każdy chce -na ich miejscu robiłbym to samo to tylko od was samych zależy czy karetka przyjedzie na czas od nikogo więcej - możne kiedyś to zrozumiecie
(2015.01.29)

info

12  
  1
Idź na kurs pierwszej pomocy...
Bul i rzsa (2015.01.29)
proponuję na początek 1000 zł za nieuzasadnione wezwanie karetki albo straży pożarnej, potem 2000 tysiące z zamianą na półroczne zbieranie psich odchodów z trawników miejskich. Proponuję też jakąś nagrodę za wezwanie straży miejskiej, ale nie wiem po co ich wzywać.
(2015.01.29)

info

1  
  2
Ach jaki ty jesteś dzielny, od razu stwierdziłeś zawał geniuszu.
(2015.01.29)



Reklama X