Wybrany wątek opinii
Chciałbym podzielić się podobnym zdarzeniem, którego byłem mimo woli uczestnikiem a miejsce to miało na chwilę przed świętami. Otóż byłem świadkiem jak człowiek upadł przy budynku leclerka na Żeromskiego uderzając i rozbijając sobie głowę o chodnik podbiegłem do niego i stwierdziłem zatrzymanie funkcji życiowych (zawał)
Rozpocząłem reanimację jednocześnie prosząc stojącego obok młodego chłopaka o wezwanie ambulansu
Chłopak zadzwonił do dyspozytora a ten nie chciał przyjąć od niego zgłoszenia, bo jest nieletni po kilku minutowej przepychance przyjął w końcu zgłoszenie, ale jednocześnie informując
Że nie ma wolnej karetki, prosząc o oczekiwanie po około 20 minutach przyjechała straż pożarna
Na szczęście zanim przyjechała straż człowiek dość szybko wrócił do życia, ale był mocno poturbowany i w dużym stresie, strażacy przejęli inicjatywę zabezpieczyli go przekazując karetce pogotowia, która przyjechała 15 minut po strażakach.
Cały ten proces trwał około 40 minut a co by było gdyby nie udało się przywrócić mu oddechu i krążenia pewno już by leżał na Dębicy.
Na końcu chciałbym podziękować Panu, który mi pomógł przytrzymać poszkodowanego i dwojga młodym ludziom, którzy walczyli telefonicznie z dyspozytorem.
Do moderacji
Odpowiedz
11
2
Idź na kurs pierwszej pomocy...
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
Ach jaki ty jesteś dzielny, od razu stwierdziłeś zawał geniuszu.
Do moderacji
Odpowiedz
3
7
Wczoraj do wypadku w Braniewie wysłano karetkę z Tolkmicka.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
Dziwnym trafem jestem ratownikiem. A co ty byś zrobił klapka na oczy i w nogi.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
Jasne, a ja jestem dwoma ratownikami.
Do moderacji
Odpowiedz
2
3
Ej, no co Wy hejterzy! Bohater sam ZREANIMOWAŁ poszkodowanego z zawałem. ZAWAŁEM! I jeszcze poprosił jakiegos pana żeby poszkodowanego przytrzymał (podczas REANIMACJI jak rozumiem). Bohaterowi medal drewnianej łyżki do klusek i darmowe szkolenie z BLS. Koniecznie. .Bo jeszcze będzie REANIMOWAŁ innych.
Do moderacji
Odpowiedz
1
3