72
02.01.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
do: "Rozumiesz teraz czy narysować obrazki?" Ty sam sobie narysuj obrazki bo ty chyba nie rozumiesz o co w tym chodzi. Nauczycielom nikt w Święta nie każe pracować a ty podajesz przykład o wyjeździe autobusu w Święta gdzie on wyraźnie napisał że w okresie około świątecznym autobusem wozi nawet jedną osobę a właśnie w tych dniach około świątecznych nauczyciele nie mają chęci pracować, bo po co dla jednego ucznia palić światło w świetlicy.
kuraaaa (2015.01.02)
Co kogo obchodzi ile kto ma wolnego? Poza tym to obowiązkiem rodziców jest zapewnienie wychowania i opieki nad dzieckiem. To teraz rozpocznijcie debatę nt. Mundurówki - dlaczego w czasie pokoju maja takie przywileje? To moze jakiś prezes dużej spółki? No dlaczego tyle zarabia a ja nie? A co do artykułu to świadczy o tym jak nieodpowiedzialni sa rodzice, skoro tyle hałasu o to było i tyle deklaracji, to jesli chcecie byc szanowani, uszanujcie tez tych którzy maja opiekować sie waszymi dziećmi, a jak sie nie podoba to nauczajcie je w domach. Ponadto ta zawiść i zazdrość to żal o to ze ktoś ma takie a nie inne warunki pracy? Jesli maja wolne w te czy inne dni to moim psim obowiązkiem jest zadbać o to by moje dziecko miało opiekę a nie przerzucanie odpowiedzialności na innych, a jak sie nie, podoba, to, trzeba było, dzieci, nie, robić, a, jesli juz, je macie to o nie zadbajcie.
GallAnonim (2015.01.03)

info

15  
  0
Dokładnie, każda praca niesie jakieś przywieje ale też minusy, ale pisanie o tym że nauczyciele mało pracują jest niepoważne. Pewnie tak jak tu ktoś napisał ludzie nie znają tematu, bo nie mają nikogo z bliskich kto pracuje w szkolnictwie, a bez tego się tego nie da zrozumieć. Ja tam nauczycielom nie zazdroszczę i uważam że zarabiają o wiele za mało. Jeżeli strażak, policjant czy lekarz ma prawo wypocząć, to dlaczego nauczyciel, który ma jeszcze więcej stresu każdego dnia nie ma mieć do tego prawa? No ale tak jak piszę tego się nie zrozumie jak się ktoś z tematem nie zetknie.
(2015.01.03)
Ja pracuję w takiej firmie gdzie mam podział zysków na koniec roku może teraz jakiś ćmok powie że to niesprawiedliwie bo on w PKSach nie ma podziału takich środków. Może ale ja wybrałem taką pracę a on taką. .. Nauczyciel wybrał to co robi i użera się z idiotami i ich rodzicami nie wiem kto głupszy dzieci czy ich rodzice. A nauczyciel to nie opiekun. .. ma nauczać nie majtki podciągać i gile wycierać. Nauczyciele jeśli przyjdą dzieci zróbcie lekcje zeswoich przedmiotów wszak do tego jesteście powołani
(2015.01.03)

info

14  
  0
ponadto jestem pełen podziwu dla rodziców, którzy mimo ciężkiej pracy, czy tez mimo ledwo wiązania końca z końcem, znajdują czas dla swoich dzieci. Tu nie ma usprawiedliwiania sie ciężka praca do pozna, bo najcięższa jest wychowanie. Jesli chcecie by wasze dzieci były w przyszłości wam wdzięczne za wasze męki to poświęcacie im tyle czasu ile to możliwe. Nie piszcie na forach jakie to niesprawiedliwe i niesłuszne, tylko pójdźcie z dzieckiem na spacer, poczytajcie mu, jesli gra w cos na komputerze spróbujcie z nim pograć, w ten sposób będziecie mieli wpływ na jego wychowanie. Żadna szkoła, ani żaden nauczyciel nie zastąpią im was. Wiec uczcie ich jak byc dobrymi ludźmi, żebyście na starość nie zostali sami i tak jak wy odsuwanie od siebie dzieci i odsyłacie, zeby one kiedyś nie odsunęły sie od was, a tak moze byc jesli same tego ich nauczycie i na starość wam powiedzą ze idziecie do domu opieki, bo sorry ale mamy prace i nie mamy dla was czasu.
GallAnonim (2015.01.03)

info

13  
  0
ale ty głupia jesteś, własnym jadem się nie zatruj tylko. .. .
zawadękocham (2015.01.03)
Ty nie porownuj zawodu nauczyciela do zawodu ratownika medycznego/lekarza czy strazaka pod wyznacznikiem pracy stresujacej. Blagam... zenada. A jak to tak nauczycielom nie pasuje to trzeba bylo inny zawod wybrac. Jak wam sie nie podoba to won. Nie ma ludzi niezastapionych- na wasze miejsca sa inni ktorzy na takie warunki sie zgodza. No jeszcze czego zeby nauczyciela traktowac na rowni z lekarzem phi....
(2015.01.03)
Ktos napisal wczesniej i jest oburzony, ze bezrobotni zdeklarowali sie poslac swoje dzieci bo chca odpoczac. Maja takie prawo a to twoj psi obowiazek nauczycielu. Co ci kazato rob- za darmo nie robisz. I co mnie ochodzi ile ty musisz w domu spedzic przy zeszytach. Taki zawod wybrales to teraz realizuj swoj obowiazek a nie psioczysz. I go... no powinno cie obchodzic czy rodzic bezrobotny czy pracujacy. To twoja robota. I siedz i pilnuj chociazby jednego dzieciaka. Niektorzy pelnia sluzbe nawet we wszystkie dni swiat i nie narzekaja tak jak wy nauczyciele. Oj bo biedactwo musialo na tylku posiedziec 8h w szkole. No naprawde biedny ten czlowiek, napracowal sie- a mogl siedziec przy stole i balowac. Pracowac a nie obibokowac
(2015.01.03)

info

1  
  8
18 godz. TYGODNIOWO!!! - to tylko lekcje. Trzeba jeszcze do tych lekcji przygotować sie i sprawdzić prace kontrolne. Między lekcjami podczas przerw dyżury, proponuję odbyć kilka w gimnazjum lub w podstawowej.
(2015.01.03)
Przerwy w szkole istnieją, jak długo istnieje szkoła, ale w tym roku ministra oświaty przerwa świąteczna zaskoczyła tak, jak co roku zima zaskakuje drogowców. Efekt jest taki, że nadgorliwi dyrektorzy pogonili nauczycieli do pracy. W jednej z elbląskich szkół nad 1 (jednym i jedynym ) dzieckiem, które przyszło do szkoły 2 stycznia opiekowało się ponad 10 (dziesięciu) nauczycieli. To już nie opieka a nadopiekuńczość. Pobyt tych nauczycieli to koszty: ogrzanie, światło woda, sprzątanie i kto za to zapłaci. My podatnicy. Nie wiem jakiego rzędu są to koszty dla miasta, czy dla państwa, ale Panią minister za jej pomysł powinno się rozliczyć.
(2015.01.03)

info

10  
  2