72
02.01.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fajnie p. minister osiągnęła cel. .gdyż rodzice zbuntowali się przed wcześniejszym wysyłaniem dzieci do szkoły. .Teraz 6-latek idzie do I klasy bez przygotowania bo w przedszkolu nowe programy nieprzewidują nauczania liter, cyfr a tym samym pisania, czytania, . natomiast w szkole wymaga sie tych umiejętności od 6-latka bo program klas I-III nie zostł zreformowany. Do tej pory dziecko chodziło do przedszkola a rodzice spokojnie pracowali, gdyż przedszkola nie są placówkami feryjnymi. Częso otwartymi od 6 do 18.Spokojnie mogłam pracować. Pani niby minister zasiała tak wielki haos i teraz nie wie co z tym zrobić, O ile moje starsze diecko w wieku 7 lat poszło do szkoły. .. potrafiło zadboć o siebie i otworyrzyć drzwi kluczem, to młodsze ma teraz 6-lat. .. w szkoe jest zagubione. .. na świetlicy haos. .. nawet w ubikacji sobie nie radzi bo jest maluchem. W szkoe są przerwy w przedszkolu cały czas nauczyciel z dziećmi. Ten rok to bardzo dużo dla dziecka. Pani minister nie jest praktykiem i nie zna się na psychologii dziecięcej. .. Zrobiła krzywdę naszym dzieciom starsze spało w domu a ten 6-latek pomaszerował do sz kolnej świetlicy. Za karę? Bo ma 6 lat?Na drugi dzień został w domu z kanapkami i zupką w lodówce i o dziwo gdy wróciłam z pracy dzieci były zadowolone. .. dom stoi. Bo my wychowujemy swoje dzieci, nie zwalamy obowiązków na instytucje. .a to ile bracuje nauczyciel to jego sprawa i przywilej zawodowy. .. .Prostackie jest utyskiwanie na wszystko i wszystkich przy dzieciach
Joannamama8i6latka (2015.01.02)

info

22  
  4
Przestancie się uzalac i pisać o ciagle pokrzywdzonych nauczycielach, jak to im zle ze musza przysc do pracy w dni które sa jako pracujące, podaje przykład, kierowca PKS przychodzi o 5 rano na dworzec bo ma kurs do Gdanska na przystanku niema zadnego pasażera, wiec co rabic;. wg rozumowania nauczycieli nie jechać bo szkoda uruchamiać autobus, . Problem polega na tym szlachta pt nauczyciele zaczela sobie pozwalac na wszystko wlacznie z tym kiedy wolne dni a kiedy do pracy pojsc, nastapila obraza majestatu jak Kluzik przypomniała ze to nie sa dni wolne od pracy, najlepiej wszyscy będziemy decydować kiedy isc do pracy a kiedy wolne
(2015.01.02)

info

4  
  10
Mam pytanie do tych wszystkich pokrzywdzonych nauczycieli którzy tak skrupulatnie licza pieniądze na prad, ogrzewanie. Jestem kierowca PKS rano o 6 jade autobusem do Dzierzgonia na dworcu jest jedna osoba czekajaca na autobus którym jade w kierunku Dzierzgonia nigdy nikt nie zastanawia się czy jest sens jechać z jedna osoba czasami pustym, a tu mnóstwo rabanu pytam się o co chodzi nauczycielom
panstwowpanstwie (2015.01.02)

info

7  
  13
panstwowpanstwie już Ci odpowiadam. Wyobraź sobie że nagle ktoś Ci wyznacza dodatkowy kurs w jakieś Święto, bo ma do Dzierzgonia jechać 45 osób i pomysł ministra (celowo z małej litery) jest taki żeby autobusy jeździły, bo żyjemy w 21 wieku i przecież nikt nie ma samochodu (tak jak dzieci nie mają Babci, Dziadka czy Cioci żeby sie nimi zaopiekować). No więc jedziesz tym autobusem i okazuje się, że na przystanku nie ma ludzi, a oczywiście nikt nie odwołał wyjazdu (i teraz masz dane osób które chciały jechać i jest pytanie tak jak w szkole czy mają płacić za bilety?). Ludzi brak, ale ty musisz jechać na pusto, nie busem bo taniej, ale dużym autobusem. Rozumiesz teraz czy narysować obrazki?
(2015.01.02)
Jeśli ktoś nie ma w rodzinie nauczyciela i nie zna, nie wie nic o tym co jak kiedy robi, nigdy nie zrozumie tego tematu. Ja sam, gdybym nie rozmawiał z synem o jego pracy nie widziałbym żadnych mankamentów i bezsensownych zagrań Ministerstwa Edukacji Narodowej w tym temacie. To wyczerpująca praca. mało płatna do włożongo wysiłku.
(2015.01.02)

info

14  
  2
Każdy kto myśli, zorganizowałby opiekę w jednej lub dwóch szkołach-ale takie decyzje zapadają na poziome DEPARTAMENTU-nazwa zobowiązuje!
oszczędny (2015.01.02)

info

14  
  0
Nie rozumie o co tyle hałasu, przecież p. minister sama zatwierdza dni wolne od nauki oraz przerwy świąteczne, a teraz nagle się obudziła że jest trochę wydłużona ta przerwa. My rodzice tych dzieci też się wychowaliśmy na takich wolnych od nauki, nasi rodzice też sobie radzili, a teraz co? Z tego co wiem nie wszyscy rodzice, którzy zapisali dzieci na te zajęcia (nie tyko u nas ) są rodzicami niepracującymi i to uważam za bezczelność z ich strony. Na pytanie dlaczego tak robią odpowiadali, ze muszą odpocząć. Jestem w stanie zrozumieć pracujących, ale nie bezrobotnych. Taka dyskusja i nagonka na nauczycieli niczemu dobremu nie służy szczególnie gdy słuchają jej nasze dzieci. Przeciwnicy powinni przyjść do szkoły na przerwy i nie tylko i trochę popatrzeć na swoje "grzeczne dzieci" co one wyprawiają. Nie jestem nauczycielem, ale nie zamieniłabym się na prace z nim. Szczerze współczuje pedagogom, że muszą pracować z trudnymi dziećmi i niestety z jeszcze trudniejszymi rodzicami. Nauczyciele całym sercem jestem z Wami.
shini5 (2015.01.02)

info

17  
  2
do qwerfc 6 latek ma sam w domu zostać?niestety nie mam rodziny która mogłaby się nim zająć, dziadkowie też pracują.
dfasdgasd (2015.01.02)
A dokładnie. .. ja też siedzę nad papierami w domu więcej niż nauczyciele i muszę pracować 40godzin tygodniowo, zarabiam znacznie mniej niż ci narzekający na pracę 5 styczna nauczyciele
Piotr111111111 (2015.01.02)
"Wyobraź sobie że nagle ktoś Ci wyznacza dodatkowy kurs w jakieś Święto" W jakie święto?Przecież nauczycielom nikt w święta pracować nie każe. No chyba że dla nich 20,21,22,23.. .grudzień to już święto.
.........1 (2015.01.02)