A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
My się tu w ogóle nie musimy zastanawiać nad tym co dzieje się w głowie tej pani, nie musimy, bo jej posunięcia diagnozujemy dokładnie tak samo jak decyzje komitetów rewolucyjnych dotyczących rosyjskiej armii. Tylko wariat może przy tym wszystkim sądzić, że postawia i decyzje Kluzikowej wpłyną dobrze na sytuację w szkołach i spowodują nagłe i natychmiastowe poprawienie się jakości nauczania, albo relacji pomiędzy szkołą a rodzicami. Będzie oczywiście odwrotnie. Nauczyciele nie staną się lepsi, nie będą bardziej zdyscyplinowani, rodzice nie zrozumieją misji szkoły głębiej niż to rozumieją dziś. Jednym efektem posunięć Kluzikowej będzie dewastacja relacji szkoła-rodzice. Wiem to na pewno, bo widzę ilu zwariowanych rodziców mamy w naszej szkole, rodziców, którym zdaje się, że jednym telefonem do ministerstwa poprawią sytuację swoich dzieci.
Pierwszy raz słyszę, że szkoły mają obowiązek zapewnić opiekę dzieciom w okresie przerw świątecznych. Moje dzieci już wyrosły z okresu nauki w szkole, ale pamiętam, że za każdym razem był ogromny problem z opieką w tym czasie (byłam samotną matką). Babcie, dziadkowie, ciocie, itd. nie zawsze mogły i chciały zająć się dziećmi. Szkoła nigdy nie informowała o możliwości opieki w okresie świątecznym. Sądzę, że wiedziało o tym niewielu rodziców. To dobrze, że p. minister poinformowała o takiej możliwości rodziców.
alfa77 widać po twoich bykach, że twoi nauczyciele albo nie przykładali się do pracy albo byłaś wyjątkowo odporna na wiedzę. Nie sądzę, żeby zajęcia międzyświąteczne mogły w twoim problemie coś pomóc;) ja nauczycielom nie zazdroszczę- wracam do domu i mam spokój a oni nie.
Widac, że ktoś tu zamiast sie uczyc, rzucał kamieniami w szkołę. Alfo, biedaku, jak widac nie miales szansy, by zostac nauczycielem. Do kogo masz pretensje? Trzeba było sie uczyć, zarywać noce, dojeżdzać tysiące km rocznie, by uzupelniac wyksztalcenie i placic za to wszystko z własnej kieszeni. Nie chcialo ci się ponosic żadnych wyrzeczeń, jak sądze, nie chcialo sie dźwigac teczki, nie miej więc żalu do nauczycieli, że musisz dźwigać woreczki. Nie ziej jadem i nie zazdrość tych kilku dni wolnych, tym którzy sobie na nie ciężko zapracowali. Też przesylam życzenia, mimo wszystko, dobrych świąt w atmosferze pojednania.
powinni w szkole przebywać od 7 do 15 i to wszystko. miesiąc sierpień poświęcić na przygotowanie materiałów zgodnie z programem i wszystko w temacie. .. .. ale z drugiej strony wytrzymać cały dzień z bandą rozwydrzonych dzieciaków, które przenoszą zachowanie z przykładnych rodziców to trzeba mieć nerwy.
.. nie zazdrość tych kilku dni wolnych, tym którzy sobie na nie ciężko zapracowali. .. .. co ma powiedzieć górnik?
Wspaniały nauczyciel, mam nadzieję, że mojego "bachora" nie uczysz. Do nich też się tak zwracasz? Wychowanie to jedno (nie chcę, a nawet nie życzę sobie, żebyś wychowywała moje dziecko), a zapewnienie opieki na kilka godz w ramach pracy szkoły to drugie. Coś mi się wydaje, że nauczyciele czują się ważniejsi niż są. Prowadzam moje dzieci do szkoły ponieważ jest obowiązek szkolny, ponieważ muszą (i chcą) się uczyć, ale wychowania nie powierzyłabym żadnej obcej osobie.
do Niestetynauczyciel: w Elblągu jest tak: wychowawstwo ok 160 zł/miesiąc (jak masz trzy wychowawstwa, a są tacy, to masz ok 450zł/mies). Motywacyjny zależy od dyrektora, dostaje z urzędu ok 160 zł na etat i dzieli po uważaniu - dlatego niektórzy dostają 40zł, a niektórzy 700zł. " pensja najniższa w szkole zasadnicza będzie mniejsza niż średnia krajowa " - średnia krajowa to ok 4000zł brutto, fajnie byłoby mieć taką najniższą.
Osobiście uważam, że nauka w szkole powinna być CAŁKOWICIE dobrowolna. W ten prosty sposób z automatu wyeliminowane zostałoby, całe to baraństwo, które przychodzi tam jak widać z PRZYMUSU, a nie z wlasnej woli, z nastawieniem od urodzenia, że IM się należy i wszyscy mają im dać! Otóż gówno wam się należy. Jesteście jak ci amerykańscy murzyni, o których Bill Cosby powiedział, że są bandą nieodpowiedzialnych leni i nierobów, którym nie tylko nie chce się wziąć odpowiedzialności za własne życie, ale nie chce im się nawet uczyć, by coś w życiu osiągnąć własnymi siłami, i nie mieć pretensji za swoje popieprzone z własnej winy życie do samych siebie, a nie do innych.
proponuję aby pani minister prowadziła dyżur w jednej z elblaskich szkół w dniach 24-26 grudnia