A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Cóż... Chłopak miał pecha, ale moim zdaniem nie powinien odpowiadać - ZNAKI NA JEZDNI WSKAZYWAŁY COŚ DOKŁADNIE ODWROTNEGO NIŻ ZNAKI PIONOWE. Nic nie usprawiedliwia ignorowania oznakowania pionowego, ale w sytuacji gdy stoi ono w sprzeczności ze znakami namalowanymi na jezdni powstaje sytuacja co najmniej dwuznaczna - i jeśli ktoś powinien odpowiadać za ten wypadek, to inżynier nadzorujący prace na tym skżyżowaniu. Przykro bardzo, ale też jestem inżynierem, i wiem że istnieje cóś takiego jak odpowiedzialność za błędy w sztuce. Jak się most zawali, to nie wina kierowców, tylko projektanta albo nadzoru budowlanego lub eksploatacyjnego. Innej możliwości nie ma. Otwarcie ruchu na skrzyżowaniu w sytuacji gdy znakowanie nie było jeszcze doprowadzone do stanu docelowego było karygodnym błędem, i ktoś, niezbyt delikatnie mówiąc, powinien za to beknąć. I to ostro. A tłumaczenie, że chciano dać kierowcom czas na przyzwyczajenie się do nowego układu skrzyżowania uważam za gówniarskie. Bo elbląscy kierowcy i tak wiedzieli, że na skrzyżowaniu jest remont i że będzie ono miało zmienioną organizację ruchu, a obcy nie musieli wiedzieć bo i tak jadą 'po znakach' - wprowadzanie zmian już po otwarciu ruchu pomogło więc tylko wprowadzić niepotrzebny i tragiczny w skutkach chaos. Co do utyskiwań na władze: prezydent nie musi znać się na budownictwie drogowym, więc nie można go obciążać. Nie bijmy więc piany bez wyraźnego powodu, proszę...
Byłem wczoraj wieczorem na tym skrzyżowaniu. Oznakowanie jest czytelne i nie budzi trudności interpretacyjnych. Szanowni kierowcy proszę patrzeć na znaki i wszystko będzie OK. Gumowych drzew życzę.
Masz rację, Alf. Zadziałał brak wyobraźni projektantów, budowniczych, a szczególnie nadzoru, od Prezydenta miasta poczynając.Sam jestem inżynierem z długoletnim stażem i praktyką.W głowie mi się nie mieści, że ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo innych mogli oddać skrzyżowanie do ruchu bez właściwego
oznakowania.Z mojego rozeznania wynika, że podobnie jak Rosjanin mógł pomylić się każdy i jego wina nie jest wcale oczywista.Można byłoby tego uniknąć, włączając światła jeszcze przed formalnym oddaniem skrzyżowania do użytku.Zamiast tego odtrąbiono sukces,zaniedbując podstawowe zasady inzynierskie i organizatorskie, nie biorąc pod uwagę, że po ulicach miasta poruszają się różni kierowcy- doświadczeni, mniej doświadczeni, całkowicie "zieloni", obcy,uważni, jeżdżący "na pamięć",itp.W kontekście tego nie jest przypadkiem, że każde nowooddawane do uzytku skrzyżowanie skutkuje śmiertelnym wypadkiem.
No miałem ochotę kogoś opluć ale panowie Alf i Marecki w 95% wyrazili moje zdanie. Dołoże swoje 3 groszę i powiem tylę, że KAŻDY kierowca powinien wiedzieć, że "ważniejsze" od poziomych znaków malowanych na jezdni są znaki pionowe. Faktycznie, znaczki stojące tymczasowo nie były super widoczne ale, do cholery, siadając za kółkiem należy "włączyć radar" i mieć oczy dookoła głowy. Nie tylko spasieni debile w szybkich furach tatuśków ale także każdy z nas może być potencjalnym zabójcą z tego powodu, ze się zagapił, o czymś zapomniał itd.... Bądźcie ostrożni i uważajcie na siebie.
PAO - masz 100% racji - i tutaj nasuwa sie myśl - nie ufajmy projektantom skrzyżowań , osobom ustawiającym znaki - zaufajmy naszej wyobraźni , doświadczeniu i zasadzie ograniczonego zaufania.
MARECKI - masz racje - teraz na skrzyżowaniu jest OK. Ale po otwarciu to z oznakowaniem była lipa.
DO ZARZĄDCY DRÓG - ustawcie przy zjeździe z mostu UE przy Browarnej znak ( droga z pierszeństwem przejazdu)
DO PANA RYSZARDA I PANA IGORA Z ELBLĄSKIEJ DROGÓWKI (przepraszam za taka bezpośredniość ale nazwisk nie pamiętam a niechciałbym przekręcić) - przydałby się patrol ze stałym radarem lub wideoradar przy zjeździe z mostu UE w ulicę Brzeską - za skrzyżowaniem , na Brzeskiej. Niektórzy kierowcy ciągną tam ponad 120 km /h.
Pozdrawiam
ale to nie jedno tak spj.... skrzyżowanie ale niech pan prezydent łaskawie zdąży przejść z placu Jagielończyka na Nowowiejską za pierwszym Razem . Zarząd dróg niech pojedzie na nauki do stolicy lub trójmiasta jak się robi skrzyżowania i oznakowania . Wystarczy pojechać ZAPRASZAM NA WYCIECZKĘ !!!
Brzeska miała pierwszeństwo na Browarnej a jakiś palant chciał zrobić odwrotnie na Robotniczej , ciekawe kto ?
dlaczegow Elblągu nie ma "zielonej fali" na głównych ulicach, w zasadzie na każdym skrzyzowaniu trafia się na czerwone światła, kuriozalna jest sytuacja na ulicy Hetmańskiej, gdzie ruszając ze świateł ( przy deptaku ) w kierunku ul. 12 -lutego nie ma szans na przejechanie skrzyżowania przy dawnym Feniksie , dojeżdza się tam akurat wtedy gdy zapala się czerwone światło .Czasmi myślę ,że ktoś ustawił te światła celowo celowo aby człowieka szlag trafił , no bo jak wytłumaczyć to zjawisko.
a co z tym debilem co wymuślił takie skrzyżowanie (dla mikrobusów)
Czy brakowało mu pola???
A dodac mu dwa nagie miecze.
Z pozdrowieniem.
Krzyzak