Bezrobotni na szkolenia

17
25.09.2003
Powiatowy Urząd Pracy w Elblągu sfinansuje szkolenia i kursy dla 110 bezrobotnych i poszukujących pracy.
Na kursy i szkolenia mogą się zgłaszać osoby bezrobotne zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu. Zaopiniowane przez doradcę zawodowego i potwierdzone na stanowisku rejestracyjnym wnioski należy złożyć nie później niż do 3 października. Osoby niepełnosprawne muszą dodatkowo uzyskać pozytywną opinię lekarza. - Uruchamiamy już procedury przetargowe dla jednostek szkolących. Przewidywany termin rozstrzygnięcia konkursu ofert to 15 października – mówi Anna Różańska zastępca kierownika działu rynku pracy PUP. - Niektóre szkolenia rozpoczną się zaraz po 15-tym, bo np. kurs księgowości będzie trwać 7 tygodni. Urząd pracy zaplanował przeszkolenie 20 kierowców wykonujących transport drogowy – przewóz rzeczy i przewóz osób, 10 osób ma szansę zdobyć kwalifikacje w zakresie księgowości małych i średnich firm. Po 10 osób - z powiatów grodzkiego i ziemskiego – przeszkoli się w obsłudze kas fiskalnych i minimum sanitarnym oraz 10 osób, jako magazynierzy – kierowcy wózków widłowych. Niepełnosprawni będą mogli zdobyć podstawy obsługi komputera i udoskonalić swoje umiejętności na kursach dla średniozaawansowanych. Pozostałe propozycje to obsługa kas fiskalnych i minimum sanitarne oraz uprawnienia do obsługi wózka widłowego. Wnioski można pobierać codziennie od 8.30 do 14.00. w pokoju 114 w Powiatowym Urzędzie Pracy ul. Saperów 24 tel. 642 99 33.
ESzC

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A czy te szkolenia odbywać się będą także w Pasłęku???
(2003.09.25)

info

0  
  0
Rozwijać się i szkolić zawsze warto ale cóż z tych szkoleń kiedy wszystkim powszechnie wiadomo że pracy nie ma w żadnym zawodzie.
Zatroskany (2003.09.25)

info

0  
  0
Czy to nie jest bezsens szkolić dlatego bo są pieniądze, wiedząc, że szkoleni i tak będą bezrobotni? Nie lepiej przeznaczyć te pieniądze na stworzenie nowego stanowiska pracy(choćby dla jednej osoby). Szkolenie dla samego szkolenia mija się z celem.
L.B. (2003.09.25)

info

0  
  0
"Zaopiniowane przez doradcę zawodowego i potwierdzone na stanowisku rejestracyjnym" czy to nie jest smieszne ?? juz uwazam ze wiadomo kto dostanie sie na takie szkolenie
DAREK19 (2003.09.25)

info

0  
  0
L.B. masz rację, tylko wyobraź sobie jak ładnie będzie wyglądało sprawozdanie z działalności PUP za 2003r. -przeprowadziliśmy.... szkoleń na takie i siakie tematy, łącznie wzięło w nich udział ..... uczestników itd itp.
Zen (2003.09.26)

info

0  
  0
a ja uważam że szkolenia są ważne... każde wolne pieniądze jakie mam przeznaczam na kursy i szkolenia, bo uważam to za inwestycję w moją przyszłość... prędzej czy później z pewnością mi to się przyda...
mela (2003.09.26)

info

0  
  0
Do L.B. i Zen: chyba nie bardzo wiecie co piszecie i nie jesteście bezrobotni! Prawdą jest, że ukończenie kursu nie zapewnia pracy, ale samo zdobycie jakichkolwiek dodatkowych umiejętności jest zawsze atutem zwiekszajacym szanse przy szukaniu pracy, tym bardziej że finansuje to urząd. Przynajmniej dla niektórych jest czym zapełnić CV (jeżeli ktoś pracował np. 20 lat w jednym zakładzie i na jednym stanowisku pracy- co napisze o swoich osiagnięciach?).Sama chodzę na angielski dla bezrobotnych i mam zamiar zapisać się na jakiś kurs. Najłatwiej jest siedzieć na d... i narzekać, krytykować. A poza tym - jest taikie powiedzenie: punkt widzenia jest zależny od punktu siedzenia. Gdybyście pracowali na urzędowym stołku, też byście dbali o statystyki, by dobrze o was mówiono, że wasza praca ma sens.
Tymczasem bezrobotna (2003.09.26)

info

0  
  0
Wiele razy starałam się dostać na jakikolwiek kurs organizowany przez PUP. Wiem, że i tam aby się dostać trzeba mieć znajomości
IZKA (2003.09.26)

info

0  
  0
Oi ile wiem to nauka ksiegowosci w 7 tygodni to lipa.Bo gdzie podstawowe programy komp.exel,linus,windows itp.Dzis ksieguje sie na komp. anie "amerykanką"wyrzucone pieniadzę.Bo Kierowca np. z 10 letnim stażem nie wie jak sie przewozi pasażerów np.10 osób-wystarczy poczytac kodeks Drogowy.Bicie Piany ale statystyka OK.Cieszę sie że jest L.B
olo (2003.09.28)

info

0  
  0
Zgadzam się z Tobą L.B. wyrzucone pieniądze! Mela Ty też masz rację, tylko zauważ, że Ty wydajesz SWOJE pieniądze na szkolenia, a nie NASZE! Jako podatnik byłbym skłonny aby wydawać pieniądze na szkolenia, jednak nie wprost na zasadzie decyzji urzędniczej podejmowanej w pośpiechu - bo trzeba wykorzystać budżet, wykazać statystykę etc.. Gdyby istniały jakieś badania rynku pracy nt jakie specjalnośći są potrzebne i pod te konkretne specjalności/zawody wspomagać szkolenie bezrobotnych na zasadzie udzielenia im pożyczek na szkolenia, które byłyby spłacanne po zdobyciu pracy (nawet z częściowym umorzeniem, rozłożeniem na raty, odroczeniem spłaty etc...) System byłby bardziej przejrzysty, zwłaszcza gdyby to pracodawcy mogli współdecydować jakich pracowników potrzebują.
jescze robotny (2003.09.29)

info

0  
  0