Kultowe miejsca Elbląga

40
19.04.2014
Kultowe miejsca Elbląga
fot. nadesłana
80 lat temu został zbudowany odkryty basen, jeden z największych basenów w Europie. Jak sięgam pamięcią, w upalne dni zawsze było tam tłoczno i brakowało miejsca, aby rozłożyć ręcznik. Super miejsce na wypoczynek i rekreację. Jest też w Elblągu wiele innych miejsc, które na zawsze wbiły się w naszą pamięć.
1 stycznia 1959 r. przy ulicy 1-go Maja została otwarta kawiarnia "Mocca". Miejsce, gdzie spokojnie można było napić się dobrej kawy i poczytać gazetę.
   W 1972 r. powstała Jagiellonka - pamiętam piwo podawane z sokiem przez pana Andrzeja zwanego " Kelnerkiem". A największym hitem były serwowane tam lody "Cassatte", do dziś wspominane przez elblążan.
   "Delikatesy Elbląskie"- sklep z barem  "pod łokciem", gdzie wydawano alkohol. Przez wiele lat delikatesy zaopatrywały mieszkańców prawie we wszystkie artykuły, ileż tam się nastało w kolejkach przeskakując z jednego działu na drugi.
   Jednak za najbardziej kultowe miejsca uważam kino "Syrena" i zaraz kawałek dalej "pawilony prywaciarzy" przy Parkowej.
   W 2008 r. to historyczne kino (dziś budynek miałby 95 lat) zostało wyburzone. Wiele osób z sentymentem wspomina Syrenę i panującą tam wyjątkową atmosferę. Któż nie pamięta kolejek za biletami na " Gwiezdne wojny" czy na inne dobre filmy?
   Pawilony przy Parkowej - niezapomniany smak "Amerykanek", pyszne lizaki, jadący obok pociąg i w późniejszym czasie oblegane automaty z grami.
   
   Jest pewnie wiele i innych miejsc, które na zawsze wbiły się w naszą pamięć i niejednej osobie kręci się łezka w oku przy ich wspomnieniu. Część tych obiektów została zniszczona i do dziś nic się tam nie dzieje. Zastanawiam się tylko czy za kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat dzisiejsi młodzi elblążanie będą wspominać z takim sentymentem jakieś obiekty dzisiejszego miasta? Oby to nie były sieci handlowe...
   
fajnyfacet

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To " pod łokciem" w " Delikatesach" miało swoją fachową nazwę i neon z nazwą nad barkiem. To nazywało się PROBIERNIA
Łor (2014.04.19)

info

15  
  0
Aa, Kameralna a Pionierek czy pod Lipkami too pies ?
(2014.04.19)

info

11  
  0
Lipki eee kolorado, Texas i arizona to były saluny pod Texsasem zawsze rano o 5 czekał pies na piwo nałóg miał swój kufel bez ucha i żłopał piwo widziałem go zawsze rano jak szedłem na pociąg jak chodził i wąchał albo spał pod drzwiami i czekał kiedy otworzą to autentyczny fakt. A gdy wracałem z pracy po 17 lezał tak napity aż sztywny nie jeden myślał że zdechł
(2014.04.19)

info

10  
  3
W Syrenie,poranki.pamiętacie.?
(2014.04.19)

info

10  
  0
I po co zlikwidowano te pawilony na Parkowej, by dziś oglądać przewrócony płot i totalny bałagan w centrum miasta ? Oj chyba władzę mamy zdecydowanie słabszą niż za komuny, Nic nie mogę, nie mam pieniędzy, nie mam wpływu, to nie od nas zależy -, ja też bym tak potrafił z dwoma kumplami rządzić miastem, za kilkanaście tysięcy pln miesięcznie.
(2014.04.19)

info

14  
  1
Szkoda, że zamykając Delikatesy na Hetmańskiej nie dano szansy obrotnym elblążanom kupić tego miejsca na lokal / pub / bar z muzyką na żywo. /Bez wielkich nakladów byloby to świetne miejsce na elbląskiej gastronomicznej mapie.
(2014.04.19)
na Związku Jaszczurczego była mała budka- skupowała butelki szklane- zbierało się wszystkie i biegło sprzedać aby każdą złotówkę za chwilę wydać na automatach, pamiętam fajną strzelankę do płynących statków :)
(2014.04.19)

info

6  
  0
to nie jest tęsknota za komuną, to jest tęsknota za młodością. i czasami, gdy w naszym mieście było ok. 50.000 miejsc pracy
(2014.04.19)

info

15  
  0
To były inne czasy dzieci bawiły się na dworze w Zorro robili kusze z wieszaków teraz powiedzieliby że czubek albo w chowanego podchody telewizorów było mało ale była sala tv w Edeku zawsze była pełna knajp było duzo chodziło sie do Mysliwskiej na dancingi rano wszyscy wracali jak spotkało się grupe wracających to jeszcze kelicha dali teraz by zabili ludzie szanowali sie nawzajem a dziś ma 8lat i powie CI TY H. .. .. U. Do ostatniego na Jaszczurczego koło skupu butelek była też nabijalnia syfonów zawsze stała latem kolejka poranki w Syrenie były po 5 zł w każda niedzielę choć było biedniej ale było dobrze
(2014.04.19)

info

20  
  0
Pierwsze poranki to były w Światowidzie. W Syrenie stałem kiedyś w długiej kolejce po bilet na Godzillę!
(2014.04.19)