A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kiedyś kupiono każdą butelkę kazdy słoik był porządek a teraz pijaki piją i butelka o chodnik czy ulicę i ludzie mieli pracę mało tego kupowano stare szmaty które były przerabiane jesteśmy w obecnym czasie krajem rozrzutnym
kurczaki, pamiętam jak się wolało: " szmaciarz jedzie" - gość wozem konnym podjechał i skupował szmaty, tylko u niego można było kupić szmaciane lalki, piłeczki na gumce czy pistolety i kapiszony.
Ja pamietam jeszcze jak w tych pawilonach byl sklep z plakatami i naszywkami na ciuchy - a bohaterami tych rzeczy był stallone schwarzeneger, tong po, bruce lee - rewelacyjny sklep kupowałem plakaty i bach na sciane i ta niezapomniana coastkarnia. .. .ach chciałoby sie wrócić
A pamiętacie jak nazywali bileterkę w Syrenie? FORTECA
Pawilony a w nich flippery(kiedys bilardy); GORGAR, KARTY I KLEOPATRA. Ach, to były czasy. I amerykanki w ciastkarni u Puzdrowskich. .. mniam, mniam
.. .no i niezapomniany Herbapol. .. .
Była fajna piwiarnia - mówiliśmy - kamiński lub u kamienia na Browanrej. Ale nazwa chyba " pod kasztanami" ? - Potwierdzi ktoś?
Piwo w większości z nalewaka i prawdziwe kufle. Małe stoliczki, wszytko pod chmurką:). Pełna w godzinach 14 - 19:), Akurat jak wychodzili pracownicy z zamechu lub stoczni. Pozdrawiam
Małe sprostowanie, jeszcze nie było Jagiellonki jak Cassate podawano w Mocce.
Do kina w Światowidzi,prowdział mnie, ojciec. na bajki.
redrum- może i Mocca podawała, podawały i inne sklepiki czy restauracje ale nr jeden były z Jagiellonki. To był smak, do dziś takich nie ma.