115
07.04.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Studia mgr, 5lat pracy w zawodzie 2008zl pozostaje mi wyjechac aby godziwie zarabiac i zyc
pielegniarka (2014.04.08)

info

12  
  2
ten kto nigdy niebył przy zgonie, nie umył trupa, niejechał z nim sam windą, niezmieniał doroslej osobie pampersa pełnego kupy, niezbieral wymiocin, niezakół sie krwia bezdomnego, niewidzial wszy i pchel. .. .. niema prawa zabierac tu głosu. .. .
empatia..... (2014.04.08)

info

29  
  3
wszyscy mozemy poslac nasze dzieci na studia pielęgniarskie i problem z glowy. .. dlaczego tego nierobimy?boimy sie o swoje dzieci?a czego sie boimy?to przecież taki mily zawód!!miłe rodziny przychodza do uśmiechnietych chorych ktorych leczą przemili dla pielegniarek lekarze!choroby zakażne i AIDSnieistnieja, bezdomni i pijani niesa przyjmowani do szpitali ktore zreszta na noc i swieta są zamykane a pielegnarki mają wtedy wolne. .. .zarobki sa super ja napewno posle swoje dzieci na pielegniarstwo a ty dlaczego nie. .. bedziesz miec super opieke na starośc. .. .i nitrzeba bedzie narzekać. .. .
empatia (2014.04.08)

info

32  
  3
To ciekawe co napisałeś. .. Moja mama jest pielęgniarką i mogę zapewnić, że " nie zarabia wiele więcej" tylko właśnie te 2000.I wiem jaka to ciężka praca bo nie raz mogłam ją oglądać przy pracy. Szanujcie pielęgniarki bo harują 3x więcej od lekarzy a dostają za to marne grosze.
A.R.W. (2014.04.08)
LUDZIE jak wy malo widzicie czesno nic poza czubkiem własnego nosa. Nie powinno patrzec sie na zawod pielegniarki przez pryzmat jednostek I wszyscy powonni to zrozumiec. Prawda jest taka ze z perspektywy pacjenta nasz zawod wyglada inaczej. We wspolczesnym swiecie nadal istnieje przekonanie ze pielegniarka siedzi i pije kawe, jest sluzka na posylki lekarza zajmuje sie a chorym gdy cos dostanie dodatkowo od rodziny a w dodatku sypia na dyzurach - MaSakRa !!! Ludzie jesli trafiliscie na takie pielegniarki to nie znaczy ze wszystkie takie sa. Zrozumnie to. Zawod pielegniarki jeat odrebnym zawodem tzw. samodzielnym. Nie potrzeba nam kawy czy ciastek do szczescia - mamy placone za swoja prace licho ale jednak. Osoby ktore nie potrafia zrozumiec ani powagi, ani odpowoedzialnosci i trudu naki jest wkladany przez nas w holistyczna opieke nad pacjetem zapraszam do pracy z mianowej pel ej wali o ludzkie zycie - pelnionej w obciazeniu np. 1 pielegniarka na 20 chorych z czego 10 jest lezacych i wymaga kompleksowej opieki od A do Zza cale 1400-2000 tys zloty miesiecznie w piatek swiatek i niedziele. Naprawde wspulczuje wszyatkim ktorzy spotkali sie z naszym zmeczeniem, byli wystawieni na dlugi czas oczekiwania na dana usluge, dla krprych bylismy czasami szorstcy i nie mili. Prosze tylko o troche wiecej wyrozumialosci. W innych zawodach tez zdazaja sie takie sytulacje a mimo to nie odbija sie to takim echem jak w przypadku gdy dotyka to naszego zawodu. Mam nadzieje ze nastepnym razem odbiorca naszych uslug medycznych dwa raZy pomysli zanim napisze jaki kolwiek komentarz i przyczepi nam okropna etykietke. My tez jestesmy ludzmi mamy leprze i gorsze dni, borykamy sie z problemami dnia codziennego - dlatego badzcie wyrozumiali i pamietajcie czasami warto zamilknac niz pisac glupoty !
MŁODA PIELEGNIARKA (2014.04.08)

info

19  
  3
super powiedz ki gdzie a zmienie prace bo ja na oddzoale zabiegowym mam podstawe 1900 + nocki (przy okolo 10 nocnych dyzurach) na 14-17 ktore mam odbieram na reke max 1700-1800 zl po pieciu latach studiow,platnych kursach i pracy w weelendy i swieta
(2014.04.08)
Zarabia więcej, a i owszem......pod warunkiem że pracuje w dwóch szpitalach wyrabiając dwa etaty w miesiącu.....
położna (2014.04.08)
Ludzie możemy wam współczuć,pomagać,przynosić ulgę w cierpieniu ale nie wymagajcie od nas żebyśmy żyły waszymi problemami,żeby wasze choroby były naszymi.....z całym szacunkiem ale mymusimy żyć
polożna (2014.04.08)
Ludzie możemy wam współczuć,pomagać,przynosić ulgę w cierpieniu ale nie wymagajcie od nas żebyśmy żyły waszymi problemami,żeby wasze choroby były naszymi.....z całym szacunkiem ale my musimy żyć dla siebie i naszych rodzin,wracać do swoich problemów,trosk i radości......wasze zostawiając za drzwiami szpitala lub przychodni.....
polożna (2014.04.08)
Ehh jestem młodą pielęgniarką i o zgrozo. .. .. 1.Pacjent wchodząc do szpitala szuka kogoś na kim wyładuje frustracje. Oczywiście najlepiej wydrzec się i grozic pielęgnirce skargami, sądem. W ciągu 12 godzin pracy nie mam kiedy jeść, a jak już usiąde zjeść, wchodzi jakiś synuś, coreczka czy ktokolwiek i nie zwracając uwagę na to ze trzymam w ręku kanapkę wychodzi z tekstem " proszę iść natychmiast do mojego taty, kupę chyba zrobł" . Sam nie sprawdzić, bo sie brzydzi, starszego rodzica do domu nie zabierze, bo sie nie zajmie chorą osobą, tak więc zostawia na oddziale dogorywającego ojca, który tam niby czeka na ZOL. Ale się nie doczeka, bo poki tauś jest na oddziale, rentka przychodzi do domu, a w zakładzie opieki rente zabierając.
młodaPIELĘGNIARKA (2014.04.08)