UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ehh jestem młodą pielęgniarką i o zgrozo. .. .. 1.Pacjent wchodząc do szpitala szuka kogoś na kim wyładuje frustracje. Oczywiście najlepiej wydrzec się i grozic pielęgnirce skargami, sądem. W ciągu 12 godzin pracy nie mam kiedy jeść, a jak już usiąde zjeść, wchodzi jakiś synuś, coreczka czy ktokolwiek i nie zwracając uwagę na to ze trzymam w ręku kanapkę wychodzi z tekstem " proszę iść natychmiast do mojego taty, kupę chyba zrobł" . Sam nie sprawdzić, bo sie brzydzi, starszego rodzica do domu nie zabierze, bo sie nie zajmie chorą osobą, tak więc zostawia na oddziale dogorywającego ojca, który tam niby czeka na ZOL. Ale się nie doczeka, bo poki tauś jest na oddziale, rentka przychodzi do domu, a w zakładzie opieki rente zabierając.
młodaPIELĘGNIARKA