44
17.01.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fabisiak ma pracę w Olsztynie. Jest kierownikiem studium aktorskiego przy teatrze. Kijowski zlecił mu to od 01.01.
(2014.01.18)
Jaki ton melodramatyczny normalnie siedler zbawca elbląskiej sceny:D
(2014.01.18)
My tu sobie bijemy pianę a zarząd województwa i tak zrobi co będzie chciał. W Gdyni było 14 kandydatów, a dyrektorem muzycznego został 15 który w konkursie w ogóle nie startował. I jest!
(2014.01.18)
http://leksykonkultury.ceik.eu/index.php/Giovanny_Castellanos
(2014.01.18)

info

2  
  1
Silwester Stalone jest już w wieku emerytalnym i może by się chętnie zgodził na to stanowisko. Czy ktoś mu to zaproponował?
(2014.01.18)

info

2  
  1
Trzeba postawić na młodych, pan Siedler musi odejśc, do Olsztyna.
(2014.01.18)

info

11  
  6
Nic mi do p. Castellanosa, tak samo zresztą jak do p. Garcia, sierżanta z pamiętnego filmu " Zorro " . Obaj Panowie, jednakowo są dla mnie egzotyczni. Choćby z racji miejsca swego urodzenia. Jeden w Kolumbii a drugi w Meksyku. I w tym stwierdzeniu nie ma ani trochę uszczypliwości, a już uchowaj Boże ksenofobii. Ja nawet mogę przysiąc, kochałem p. sierżanta. Co prawda dawno ale zawsze. I dlatego nie mam wątpliwości, p. Castellanosa nie pokocham ani nie polubię. Bo kandydat na dyrektora teatru, to nie tylko człowiek ale i dusza. Ten kto myśli sobie, że teatrem może kierować każdy i bez znaczenia jest to, jakiej jest narodowości, myli się bardzo. Bo tylko naiwny człowiek powierzyłby teatr elbląski człowiekowi, wychowanemu w innej kulturze. Stąd się biorą różnice w widzeniu świata. To również inna tradycja i inna natura człowieka. Tylko Słowianin patrząc na butelkę wódki, jeszcze nie wypiwszy ani kropli potrafi rzewnie i tkliwie zapłakać. A wypiwszy rwie koszulę, odsłaniając rany te z powstania i te z imienin u cioci. Żaden Kolumbijczyk nie pojmie co to chochoł i co oznacza - Miałeś chamie złoty róg. Zatem wybór jest prosty. Kandydat co nie zna - Góralu czy ci nie żal, odpada.
ck (2014.01.18)

info

15  
  11
Przedmówca zręcznie podjudza przeciw Castellanosowi grając na lokalnej ksenofobicznej nutce. Podobno nawet wśród murzynów są rasiści - ale nie sądzę, aby właśnie oni nasłali kolumbijczyka do startowania na stanowisko dyrektora. Poza tym mówienie, że nie zna polskiej duszy i nie może objąć powyższego stanowiska - łagodnie mówiąc brednie. Przecież prawdopodobnie przez przypadek tak długo współpracuje z olsztyńskim teatrem - pewnie z powodu braku wiedzy o polskiej naturze. .. Najlepiej zamknąć się w małym miasteczku i siłom i godnościom osobistom trzymać się do upadłego na stołkach. A wpuścić trochę egzotyki do teatru, powoli - mentalnie stawać się europejczykim, gdzie tam. .. .Rozumiem, że lepszy własny wróg na własnej piersi wyhodowany. .. .Pozdrawiam.
veto (2014.01.19)

info

10  
  10
ck - ma rację. A Kolumbia to nie Europa. Głos rozsądku nie pozbawiony ironii, jaki pobrzmiewa w wypowiedzi ck, to głos który poparty może zostać stwierdzeniem p. Reja - iż Polacy nie gęsi i swój język a co za tym idzie rozum mają. Ta nieznośna i wszędobylska maniera europejskości na pokaz, staje się przekleństwem naszego kraju. Czy w kraju p. Kantora, Grotowskiego, Dejmka i innych wielkich ludzi teatru, trzeba sięgać po ludzi z zagranicy. Z dalekiej granicy. Wątpię. Współpraca z teatrem olsztyńskim a nawet narodowym nie jest żadną nobilitacją do objęcia stanowiska dyrektora teatru. Tak jak zaśpiewanie hymnu przez Eskimosa, nie czyni Go Polakiem. Ale sprawa jest prostsza niż się wydaje. My jak już nie kochamy, to nienawidzimy. I to mocno, szczerze i z całych sił. Pan Nowaczyk tego doświadczył a p. Sendler doświadcza. Pisałem dwa lata temu, o konieczność poczynienia jakiś kroków w teatrze. O tym, że repertuar i sposób grania aktorów jest delikatnie mówiąc nie najlepszych lotów. Gdzie wówczas byli Ci co to dziś krzyżują p. Sendlera. Gdzie ich rady i propozycje. Nie było. Zatem może ciszej nad tą trumną Państwo Krytykanci. Bo, to jest po prostu nieładne. I niemiło pachnie.
cz. (2014.01.19)

info

12  
  7
Zgadzam się, że europejskość na pokaz jest z oczywistych powodów chwytem reklamowym, lepem na muchy. .. Powoływanie się na Kantora, Grotowskiego, Dejmka - nie przekonuje mnie. To byli wybitni twórcy teatru, kolokwialnie - genialni - a przepraszam gdyby takim był pan Siedler - to trzeba by było już dawno parking przy teatrze rozbudować, aby zagranica miała gdzie parkować. .. .Jakoś nie zauważyłem, ale może taką mam wadę wzroku. Przedmówca mówi, że już dawniej pisał o konieczności zmian w teatrze - i gdzie były te wrony, które teraz tak głośno kraczą - może zdeptane butem pana S? I dlatego ich nie było? A wracając - że Kolumbia to nie Europa - uważam, tak jak Grotowski, że liczy się eksperyment (pomijając eksperymenty kuchenne - z oczywistych powodów). A to oznacza, że i wietrzenie tej artystycznej aury w naszym teatrze ma sens. .. .I jeszcze jedno - jeżeli kolumbijczyk taki be, be - to czemu nie odpadł w przedbiegach?
veto (2014.01.19)