Czarna sobota

12
16.06.2003
Czarna sobota
W sobotę w ciągu zaledwie jednej godziny w Elblągu i na drodze do Malborka doszło do aż trzech niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
Na ulicy Hetmańskiej osobowa Toyota przewróciła się na dach po tym, jak wyjeżdżające z ul. Nitschmanna Audi uderzyło w tył auta. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie odniósł obrażeń. Dosłownie kilkanaście minut później na ulicy Nowowiejskiej Fiat Punto nie zdołał wyhamować przed przejściem dla pieszych i potrącił starszą kobietę. Poszkodowana z poważnym urazem głowy trafiła do szpitala. Na drodze nr 22 niedaleko Jegłownika kierowca tira na rosyjskich numerach rejestracyjnych, na krętej drodze stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na lewą stronę i przygniótł do barierki jadącego akurat z przeciwka Volkswagena. W tym wypadku rannych zostało aż pięć osób. Przez kilka godzin droga była zablokowana. - Dla nas była to czarna sobota - powiedział oficer dyżurny elbląskiej policji.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

"...osobowa Toyota przewróciła się na dach..." - wina maloletniego idioty, ktory za szybko jechal. "...Fiat Punto nie zdołał wyhamować przed przejściem dla pieszych i potrącił starszą kobietę. Poszkodowana z poważnym urazem głowy trafiła do szpitala..." nie napisali nic, ze w promieniu pol metra od kobiety lezaly jelita poszkodowanej.
elbinger (2003.06.16)

info

0  
  0
Może to była kaszanka którą kupiła w sklepie ;-).
Pablo (2003.06.16)

info

0  
  0
A w Jegłowniku zaraz po wypadku stał w tym miejscu krzyż. Gdyby byli tam tylko ranni, to nikt nie stawiałby krzyża.
(2003.06.16)

info

0  
  0
ale z was k***a prostaki! ciekawe, czy jakby to była jednego z was matka, to byście pisali takie farmazony! widziałem ten wypadek i nie widziałem żadnych wnętrzności tylko zakupy.
zzz (2003.06.16)

info

0  
  0
Ta z Nowowiejskiej prawdopodobnie nie żyje. Zapalmy świeczkę [']
Robi (2003.06.16)

info

0  
  0
Kierowcy TIR jadą jak wariaci,dlaczego w welendy nie ma zakazu porusznia się tych aut po drogach.Ruski nie przestrzegają żadnych przepisów.
olo (2003.06.16)

info

0  
  0
OLO: Na pytanie postawione w pierwszym zdaniu, udzielasz odpowiedzi w drugim, tylko trzeba by wykreślić wyraz Ruski. Chcesz wiedzieć czemu jeżdżą w soboty i jeździliby nawet gdyby był zakaz: Po prostu chcą mieć pracę, jakby powiedzieli, że nie pojadą to w tej firmie już by więcej nie pojechali. Oto i cała filozofia i szara rzeczywistość, niestety.
artur (2003.06.16)

info

0  
  0
Redakcjo, proszę o skasowanie niecenzuralnej wypowiedzi "pedra". "zzz" - gwiazdki dużo lepiej wyglądają, ale... - Twoja wypowiedź naprawdę nic by nie straciła, gdybyś ten wyraz opuścił.
szeba (2003.06.16)

info

0  
  0
[']
Xmen (2003.06.16)

info

0  
  0
Do tego co napisal o krzyzu na drodze do Jeglownika. Male sprostowanie. otoz chyba zawsze jezdziles tam tak szybko i nie widziales go wczesniej. akurat mieszkam 1 km dalej i ten krzyz stoi juz ponad rok czasu, a stoi bo tam zabil sie pasazer cysterny, ktory jadac do szczecina przewrocil sie tak jak ten z ta roznica ze ciagnik siodlowy zatrzymal sie na drzewie. a propo krzyza.tam chyba nikt nie zwalnia. szczegolnie na tym zakrecie, zwanym zakretem smierci. Nie mowiac juz o ograniczeniu predkosci przy obecnie modernizowanym moście przed Jeglownikiem. Ludzie troche wyobrazni!!!!
Marek (2003.06.17)

info

0  
  0