UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do tego co napisal o krzyzu na drodze do Jeglownika. Male sprostowanie. otoz chyba zawsze jezdziles tam tak szybko i nie widziales go wczesniej. akurat mieszkam 1 km dalej i ten krzyz stoi juz ponad rok czasu, a stoi bo tam zabil sie pasazer cysterny, ktory jadac do szczecina przewrocil sie tak jak ten z ta roznica ze ciagnik siodlowy zatrzymal sie na drzewie. a propo krzyza.tam chyba nikt nie zwalnia. szczegolnie na tym zakrecie, zwanym zakretem smierci. Nie mowiac juz o ograniczeniu predkosci przy obecnie modernizowanym moście przed Jeglownikiem. Ludzie troche wyobrazni!!!!
Marek