23
27.05.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A co mieli z tego ugotować zupe?!!! Czy plakaty rozwieść że znalezli aparat. W życiu bym nie oddał, znalazłem i dzida! Jak miałbym zgłosić to na policje to wolałbym zeżreć ten aparat niż tłumaczyć się na psiarni!!! Zastanawia mnie to skąd psiarnia wie że uczciwi znalascy byli z tym fantem w lombardzie? Jeśli sami się przypucowali to puste czapy mają !!! A właściciel to faktycznie powinien w beret dostać pazerny cham zgubił czy zostawił sprzęt za 7000 ziko a jak chcieli mu oddać to na psiarnie dzwoni!!! Nie podarował bym i wyrwał chwasta!!! Za kare oddałby 2 x tyle!!!!
sędzia dredd (2013.05.28)

info

0  
  0
Będąc na wakacjach w Bieszczadach dokładnie w Wołosatem. Zostawiłem w miejscowej jadłodajni aparat foto a że mi się spieszyło na Słowacje a droga daleka to o swoim gapiostwie zorientowałem się dopiero dnia następnego. Wróciłem i pani kelnerka bez pytania oddała mi moją zgubę, nie pytając o znaleźne, kiedy zaproponowałem że przecież należy się - odmówiła zostawiłem więc napiwek 300 zł za pyszną kawę :)
ot i cala historia (2013.05.30)

info

0  
  0
Wykupka w iście Elblądzkim stylu. Brawo
Jonyq (2013.05.31)

info

0  
  0