45
24.02.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jeszcze jedna mnie myśl naszła. Jeśli w sklepie nie ma śladu po tej transakcji kartą (gdyby była dokumentacja w postaci kopii wydruku z terminala, bank zostałby zapewne szybko namierzony i transakcja wyjaśniona), w związku z czym trzeba tej rzekomej klientki szukać poprzez ogłoszenia w internecie, to skąd mamy pewność, że ta sytuacja w ogóle miała miejsce? Może towar za 400 zł wyparował w jakiś inny sposób?
(2013.02.25)

info

0  
  0
ja nie oskarżyłam nikogo lecz napisałam o możliwości zorientowania się nad efektem końcowym przez klientkę, bo ekspedientka( jeżeli prawdę mówi) to jest aż nadto zorientowana. wydaje mi się, że tylko dobra wola tu może zadziałać. w trakcie zakupów od razu nie raz nie da się wszystkiego ogarnąć. ja zawsze jak wykonuję jakąś operację w koncie, od razu sprawdzam, w domu (internet) lub kiedyś telefonicznie. a potem wyciąg-OCZYWIŚCIE!!!!życzę dobrego zakończenia!
uczciwa (2013.02.26)

info

0  
  0
nie wiem jak było naprawdę z ta klientką ale z własnego doświadczenia powiem, że nie sprawdzam konta na bierząco a nawet bardzo rzadko. Bardzo czesto place za zakupy karta platniczą i tez bym nie zauwazyła, że mi nie pobralo pieniedzy.
ulalalala (2013.02.26)

info

0  
  0
Ludzie, ale wy tępi jesteście. .. kobieta, która chciała za ubrania zapłacić nie może być nazwana złodziejką. .. bo pewnie jeszcze nawet nie podejrzewa, że wciąż ma pieniądze na koncie. A po drugie. .. jest to wyłącznie wina kasjerki, podczas transakcji kartą automatycznie na terminalu pojawia się informacja, że transakcja jest odrzucona albo że pin jest błędny albo że transakcja jest zaakceptowana. Więc wina leży tylko po winie kasjerki, która nie zauważyła odmowy lub też błędnego pinu. Oddała klientce kartę!! Wiąże się to również z potwierdzeniem zapłaty. .. klientka przeciez sama sobie nie podeszla do terminala i nie schowala karty do kieszeni. .. nie osądzajcie klientki, bo to nie jej wina. A jesli kasjerka euwazna, powinno sie ja ukarac wlasnie tak, jak zrobil to kierownik sklepu, gdyz przy nastepnej okazji ktoras z jej kolezanek przez jej nieuwage, bedzie musiala placic za jej bledy.
(2013.02.26)

info

0  
  0
do częstej klientki: nie, nie trafiło na tą wysoką niemiłą dziewczynę. .. :D Można se flaki wypruwać a niezadowolony klient zawsze nim będzie! A zachowanie pracownika jest odwzorowaniem tego jak jego samego traktuje firma. .. tak to wygląda. .. Pozdrawiam wiecznie niezadowolone klientki. ..
moniaaa125 (2013.03.08)

info

0  
  0



Reklama X