UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Jeszcze jedna mnie myśl naszła. Jeśli w sklepie nie ma śladu po tej transakcji kartą (gdyby była dokumentacja w postaci kopii wydruku z terminala, bank zostałby zapewne szybko namierzony i transakcja wyjaśniona), w związku z czym trzeba tej rzekomej klientki szukać poprzez ogłoszenia w internecie, to skąd mamy pewność, że ta sytuacja w ogóle miała miejsce? Może towar za 400 zł wyparował w jakiś inny sposób?