A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Leonid pierwszy raz coś pożytecznego uczynił.
Bo to zapach polityki po polsku. .. .
Jest wysokie niezrozumienie wśród społeczności. Związkiu partnerskie rozumieć należy także jako konkubinat czyli nieformalny związek mężczyzny z kobietą. Moja szawagierka zyje ze swoim partnerem w takim związku. Mają dwójkę dzieci i jest im dobrze. Kochają się i obrączka tu niczego nie zmieni. Dlaczego odmawia się im wspolnego rozliczania? Mają wiele przeszkód, dlaczego?
A ja sadze, ze kazdy ma prawo zyc po swojemu. Jesli facet woli faceta, prosze bardzo niech se zyja razem, tworza zwiazki i beda szczesliwi. Homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie, top nie jest kwestia naszego wyboru, dlaczego wiec "karac" za odmiennosc ktora nie krzywdzi przeciez innych. Natomiast jestem pzrzeciwko mozliwosci adopcji dla par homoseksualnych. To juz inna bajka.
Wydaje mi się, że jednak posłanka E. Gelert wstrzymała się od głosu.
Jak PiS był we władzach i była walka o" życie poczęte" oraz inne podstawowe prawa człowieka jako istoty Bożej, PO i inne żałosne opcje polityczne, trąbiło że to tematy zastępcze, a teraz funkcjonują w obiegu "TYLKO TEMATY ZASTĘPCZE". Ale w moim świadomym odbiorze to nie tylko zastępstwo tematów, to po również brak elementarnej merytorycznej wiedzy fachowej o tym jak układać życie aby wszystko trzymało się tzw. KUPY społecznej, technicznej, finansowej i politycznej. Przecież P-Oni są na usługach, tylko i wyłącznie. A do tego niszczą Polskę pod dyktando!!! A Polska to, Elbląg również!!!! Dodać muszę, że pomimo, że jestem przeciwniczką PO, to tym razem jestem dumna i Bogu dziękuję za głosowanie elbląskich posłów. TYLKO tak trzymać do końca!!!!Dziękuję! tu zobaczyłam, że polityk potrafi mieć własną TWARZ- dziękuję!!!
jeszcze raz, ja. ci co wypisują o szczęściu tych, czy innych, to tak naprawdę nikogo to nie obchodzi i nijak się ma do kwestii "legalizacji związków partnerskich". Szczęście każdego jest o tyle ważne dla mnie, że cieszyć się należy gdy komuś jest dobrze a smucić, gdy źle, ale każdy sam układa sobie życie i bierze za to(powinien przynajmniej) odpowiedzialność! Prawo jest tak ułożone, że wszystko jest dla różnych wyborów umożliwione w obecnym prawie, tylko że manipulacja jest tak daleka, w tej kwestii, że ci, którym wygodnie przekręcają kota ogonem. Czy w Kościele, czy w USC czy u Notariusza czy Sądzie czy pod
kołdrą "we własnym lub co gorzej (cudzym) łożu, ktoś sobie daje słowo to i tak "Ruch"musi być wykonany, aby dwoje ludzi było jednym w ich rozumieniu. Zastanówcie się i zrozumcie, że Zw. Partn. nie mogą być na takich samych prawach jak małżeństwo, bo nie są tym samym. Małżeństwo jest "najmniejszą komórką społeczną" z czego wynikają obowiązki dla i od państwa, które te komórki tworzą. Koniec! "Jednopłciowcy" nie zapewnią rozwoju żadnej społeczności, tylko dlaczego właśnie oni nie chcą zrozumieć i uznać, że z takich związków nie zrodzą nowych obywateli, nowych pracowników itd. .. .a ta prawda jest akurat- OCZYWISTA i nie można nikogo winić a tylko przyjąć świat w/g praw Boga, który tak to ułożył!!!!
SPROSTOWANIE!!!!! Penkalski w/g listy z Sejmu był ZA, proszę sprawdzić! bo inaczej należy się sprostowanie od autora tekstu! to bardzo ważne. Lista jest na stronie SejmuRP
Homoseksualizm nie jest uwarunkowany genetycznie. Gdyby tak było, to takie geny po prostu by zniknęły bo w związkach homoseksualnych nie rodzą się dzieci. Proszę nie głosić takich bredni.
zwiazki partnerskie to nie tylko geje i lesbijki sama z własnego wyboru żyję bez ślubu ale chodzi o to że teraz kiedy większość osób żyje bez ślubu w świtle prawa to nie jest nikim wobec zusu i innych instytucji. w innych krajach czasami bardziej zacofanych ta sytuacja jest stabilna a w Polsce w razie jakby mój "konkubent"zmarł ja nie miałabym nic a dom na który razem pracujemy i opłacamy pewnie czekałaby mnie długa droga do tego żeby w tym domu mieszkać i mieć samochody które należały do mojego partnera bo wszystko jest na niego.