31
24.01.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
200 pasażerów dziennie x 30 dni x 5 miesięcy = 30 tysięcy pasażerów rocznie Żeglugą Ostródzko-Elbląską czyli żeglugą śródlądową dla której morskość rzeki Elbląg na odcinku od mostu kolejowego do Bulwaru Zygmunta Augusta jest tylko niepotrzebnym utrudnianiem dla prowadzonej działalności. Do tego około 3 tysięcy pasażerów w kierunku Zalewu Wiślanego z których tylko niewielka część dociera na drugą stronę Zalewu bo większość dociera jedynie do Sychacza, Tolkmicka lub Fromborka korzystając z "poluzowania" morskich przepisów i warunkowego dopuszczenia do pływania po wodach morskich jednostek śródlądowych. Tak BEZ ŚCIEM wygląda elbląski Port Morski w liczbach. (Na mazurskich jeziorach takich turystów i pasażerów opuszczających keje przystani jachtowych z powodu braku Delegatury Urzędu Morskiego liczy się jedynie szacunkowo - bo kto i po co miałby to wszystko liczyć. Liczy się dobry wypoczynek, rybactwo, żeglarstwo). Hero
Heronim Zabiełło (2013.01.25)

info

0  
  0
przepraszam Suchacz za napisanie "Sychacza" zamiast Suchacza. Hero
Heronim Zabiełło (2013.01.25)

info

0  
  0
No właśnie, proszę Pana Hero. Liczba podana przez zarząd portu w Elblągu nie mija sie z rzeczywistością. Ale czytam we wpisie z podpisem Hero, że to mały pikuś w porównaniu z Giżyckiem i Olsztynem. Więc ponawiam pytanie: ilu pasażerów przewozi i jak żegluga z jakiego portu w Olsztynie? Ponieważ Hero uchyla sie od odpowiedzi, odpowiem sam: ZERO. Nie ma w Olsztynie żadnego portu ani żeglugi. W wielu dziedzinach, obiektywnie patrząc Olsztyn odstawił Elblag i przoduje. W tej akurat nie. Tu Elblag wobec Olsztyna jest potentatem chociaż naturalnie potencjał ma duzo większy i niewykorzystany z różnych powodów. Ale nie ma żadnych powodów aby nazywac ten gród parszywym, tylko dlatego, że jest się Olsztynofilem i Elblągofobem. Na pewno nie ma też uzasadnienia kłamstwo o przewozach pasażerskich w stolicy warmińsko-mazurskiego.
BEZ ŚCIEM proszę (2013.01.25)

info

0  
  0
A co ma wspólnego Zarząd Portu Morskiego w Elblągu z Żeglugą Ostródzko-Elbląską oprócz niepotrzebnych kłopotów. ŻO-E świetnie sobie radziła zanim powołano w Elblągu Port Morski i w pierwszych latach jego funkcjonowania statki ŻO-E wogóle nie wpływały do Elbląga bo mając jedynie uprawnienia do pływania po wodach śródlądowych nie mogły wpływać do portu morskiego. Woleli skrócić swoje trasy niż negocjować warunki cumowania w Elblągu z Delegaturą Urzędu Morskiego. Zapisywanie pasażerów żeglugi śródlądowej do "przerobu" Portu Morskiego to jest właśnie parszywa elbląska bezczelność. Hero.
Heronim Zabiełło (2013.01.25)

info

0  
  0
Nadal nic o porcie w Olsztynie, tamtejszej żegludze i potoku pasażerów wielokrotnie przewyzszającym ten w Elblagu. I to jest własnie to parszywe Herowskie hejterstwo względem miasta o którym pisze i w którym (prawdopodobnie) mieszka. BEZ ŚCIEM Hero proszę, BEZ ŚCIEM!
BŚp (2013.01.25)

info

0  
  0
Żaglówek klasy omega na jeziorze Kortowskim w tym roku nie liczyłem bo pokochałem drogę przez Ornetę albo przez Ostródę i remontowanej właśnie przystani na Jeziorze Kortowskim na własne oczy nie widziałem. W Giżycku na jeziorze Niegocin przy sprzyjającej pogodzie raczej grubo powyżej stu żagli. Żegluga Mazurska: 10 stateczków, jednocześnie ponad 1000 pasażerów, około pół miliona pasażerów rocznie. Na Zalewie Wiślanym dostrzec jednocześnie 5 żagli to raczej rzadkość bo ci których było stać na pokonanie morskiej "papierologii" pouciekali na Zatokę Pucką i dalej. Taka jest rzeczywistość BEZ ŚCIEMY. Dyskutować o tym czy jestem filem czy fobem proszę z moją byłą żoną, magistrem psychologii proszę, bo mnie to nie interesuje. Hero.
Heronim Zabiełlo (2013.01.25)

info

0  
  0
pisząc "w tym roku" miałem na myśli oczywiście rok 2012.Hero.
Heronim Zabiełlo (2013.01.25)

info

0  
  0
A czy ten Pan Hero to nie był czasem dawno temu mało udanym kierownikiem tego portu ? Bo był dawno temu taki kierownik co to nie tylko był niedale ubrany, niezbyt rozgarniety a do tego chodził w takich rozciaptanych sandałach, bez skarpetek i właściwie tylko z tego powodu utrwalił się w pamięci nieco starszych elblążan. Może dzisiaj swoją internetową epistolografią chce się jakoś wybielić?
erg. (2013.01.25)

info

0  
  0
Erg. Przed panem Arkadiuszem Z. dyrektorem Zarządu Portu Morskiego był jego twórca i wieloletni dyrektor pan Julian K. Pan Hero Z. owszem, czasami nosi tenisówki bez skarpetek ale jeżeli już to po monciaku w Sopocie nucąc fragmenty z modnego niedawno przeboju "jest skarpeta i Kubota". Trzeba mieć nadzieję że Twoje skojarzenia z przedwojennym Elblągiem są bardziej bliskie prawdy niż te odnośnie sandałów noszonych na skarpetki. Pozdrawiam. Hero.
Heronim Zabiełło (2013.01.25)

info

0  
  0
Ależ tak to było! Natomiast wobec Pana Juliusza, który kilka tak temu odszedł na zasłużoną emeryturę można prawić tylko i wyłącznie dusery! Ale przez szkła okularów widać ciągle te sandały - z których jeden był zawsze w gorszym /totalnie przydeptanym/ stanie.
erg. (2013.01.25)

info

0  
  0