32
03.10.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ktoś podpisuje się jako nauczyciel gimnazjum, a o uczniach mówi gówniarze? Albo nie nauczyciel, albo rozumiem dlaczego jego uczniowie są, jacy są.
Czytelnik_MOBI_65374 (2012.10.04)

info

0  
  0
Zgadzam się z przedmówcami, którzy mówili nauczycielach z powołania. .. Oni nie mają problemów z uczniami. Świetnie sobie radzą, bo są po prostu inteligentni. Natomiast Ci co wybrali ten zawód z wygody, ,czy się stoi, czy się leży dobra pensja się należy" -MAJĄ PROBLEM! Są udręczeni, ale też dręczą uczniów. .. straszą, obrażają, szantażują. A potem twierdzą, że winni są rodzice. .. To nie tak kochani nauczyciele, to nie tak! - kto sieje wiatr, ten zbiera burzę!
MRU,MRU (2012.10.04)

info

0  
  0
nauczycielka w szkole do której chodzi moja córka, chcąc mieć swięty spokój tak załatwia sprawy że gdy rodzic bądż dziecko zgłasza ze zostało pobite badź uderzone, odwraca kota ogonem. Mści się na dziecku- ofierze, jest złośliwa na lekcji, odpytuje często zaniża oceny, i obniża ocenę ze sprawowania. I tak rodzice i dzieci wiedzą że lepiej nic nie zgłaszać bo i tak to się odbije na zgłaszającym.
(2012.10.04)

info

0  
  0
doprzedmówcy-czyli uczysz swoje dziecko jak być ofiarą? widać, że brak Ci konsekwencji. Skoro tak jest to sprawę trzeba wyjaśnić i załatwić. Ta Pani ma nad sobą nie tylko dyrektora ale i Wydział Oświaty. Ale sam przyjąłeś pozycję asekurancką a co za tym idzie robisz z siebię ofiarę i pokazujesz dziecku, że nie warto się wychylać. A niby czemu nie mógłbyś pokazać, że o Ważne sprawy (a taką jest zdecydowanie dziecko) należy walczyć, bo jeśli masz przekonanie, że masz racje i to jest słuszne to idziesz na calego i tyle.
(2012.10.05)

info

0  
  0
belferek ma TYLKO uczyc, od wychowania sa rodzice. a jak moje dziecko uderzył gnoj z klasy to nastepnego dnia tak mu wp. .. .liłam ze sie zeszczal. w szkole. i jestem z tego dumna
(2012.10.05)

info

0  
  0
Dzisiejsza młodzież jest chamska, bezczelna, wszystko jej wolno, z nikim się nie liczy. To jest właśnie skutek bezstresowego wychowania, produkowania filmów naszpikowanych seksem i agresją z rządzącymi dziećmi w roli głównej, beznadziejnych gier komputerowych, brak reakcji odpowiednich władz na zgłaszane poczynania chuligańskie, żałosne rozmowy z psychologiem czy pedagogiem, z których młodzież robi sobie "przysłowiowe jaja". Jedyne lekarstwo na tego rodzaju zachowania upatruję w dyscyplinie, zakazach i karach cielesnych. Prawda jest taka, że bólu boi się każdy z nas. Wierzcie mi, to skutkuje. Gdyby tak grupę chuliganów, którzy zakłócają spokój wywieziono do lasu i spuszczono im porządne lanie, na osiedlach szybko zapanowałby spokój. Dodam jeszcze, że dobrą metodą wychowania jest "klaps" i to już u rocznych dzieci. Gwarantuję wam, że w wieku 3 lat wasza pociecha będzie posłuszna i zorientowana w tym, co jej wolno, a czego nie. Będziecie z niej dumni. Oczywiście zdarzają się dzieci, które tego nie potrzebują. Jest to sprawa indywidualna. Polecam!
kropla (2012.10.05)

info

0  
  0
Oj, oj duuużo do zrobienia. Pani/panu, który zemścił się na dzieciaku potrzeba ostrej terapii wstrząsowej. Może ktoś silniejszy w pierdlu by przyłożył, to doznania byłyby na pewno równie przyjemne. I to się nazywa nakręcanie fali agresji.
kraina łagodności (2012.10.05)

info

0  
  0
Michał K. , zgadzam się z Tobą w 100% i też jestem zdania, że młodzieży więcej powinno się mówić o ich obowiązkach niż o prawach. .. Niestety w życiu tak jest, że kij ma zawsze dwa końce. A do mądrali, który twierdzi, że będzie tak ślepo bronił swoje dziecko - jak nauczyciel mu dziś nie przyłoży linijką, to jutro to zrobią jego koledzy kijem do. .. wiadomo czego, w końcu w Elblągu dużo jest sportowców uprawiających dyscyplinę rodem z USA. Podobny problem, z jakim borykają się dziś nauczyciele miałem osobiście po spotkaniu "obowiązkowym" moich "wychowanków"z psychologiem. .. Usłyszałem tylko, że "już znają swoje prawa". Tylko czemu nikt ich tak szybko nie informuje o obowiązkach? Potem tylko wszyscy z grupy dydaktycznej mają więcej roboty, ale tego nasi specjaliści od bezstresowego wychowania już nie widzą. Sam za dzieciaka nie byłem wzorem, ale jak się zakręciłem tam gdzie nie trzeba i matka mnie zdzieliła ostrzegawczo scierą po karku, to szybko zrozumiałem co robię nie tak. I dzisiaj uważam, że moi rodzice mnie wychowali na normalnego obywatela, mimo że wtedy nie rozumiaałem ich postępowania i uważałem, że dzieje mi się krzywda
tr18 (2012.10.05)

info

0  
  0
Czas najwyższy wrócić do wcześniejszych lat i sprowadzić tą warjacką młodzież na właściwą drogę jak im się nie podoba w normalnej szkole to otworzyć szkoly dla trudnej młodzieży i odseperować ich od normalnej mądrej młodzieży a w tych szkołach doprowadzić ich dyscypliną do bycia normalnym bo dziś biją swoich kolegów a za parę lat będą napadać na innych, po co mamy kuratorów, prawników, sądy czy policję jeżeli rodzice nie mogą wpłynąć na swoje agresywne dziecko to nich robią to fachowcy a rodzicom kazać płacić za nadzór nad ich dziećmi. Nic za darmo, psycholog czy pedagog też musi zebrać siły zeby z tą trudną młodzieżą pracować a rodziców obciążyć finansowo skoro nie potrafią sami wychować swoich dzieci.
(2012.10.05)

info

0  
  0
jestem i rodzicem i nauczycielem i jakoś zachowanie 4-klasisty, który podnosi na przerwie koleżankę z klasy i rzuca nią o podłogę nie mieści się w moim światopoglądzie w zakresie zachowania normalnego. Za to w oczach rodziców tego dziecka się zmieściło. i naprawdę nie wiem jak mamy nauczyć dzieciaki co jest dobre a co złe skoro one idą do domu i słyszą, że dobrze zrobiły, a nauczycielka jest głupia. Prawda jest taka, że to rodzice odpowiadają za podstawy moralne swoich dzieci, bo my tego za nich nie nadrobimy. I nie ma dzieci dobrych i złych - wszystkie potrzebują czasu, miłości i wzorców moralnych, a jeżeli ktoś uważa, że to dla rodzica zbyt duże wymagania to niech sobie kota kupi, bo dzieci zdecydowanie mieć nie powinien.
(2012.10.06)

info

0  
  0