45
04.07.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mnostwo ludzi jezdzi w samochodach z wlaczonymi radiami i niestety jakby sygnaly byly za ciche to nic nie byloby slychac.
(2012.07.04)

info

0  
  0
Proponuję napisać do Pani rzecznik. Spinanie się na komentarzach pod artykułem nic nie da. biurorzecznika@brpo. gov. pl
wujek staszek (2012.07.04)

info

0  
  0
Moze nowe niskotonowe buzzers like in Chicago and NY? http://www.youtube.com/watch?v=v0yy3R6PQzE&feature=related http://www.youtube.com/watch?v=RfA5lSx025k&feature=related
(2012.07.04)

info

0  
  0
proponuję jeszcze zmienić intensywność niebieskich światełek stroboskopowych, jeszcze ktoś popsuje sobie wzrok od patrzenia. PARANOJA!!!
(2012.07.04)

info

0  
  0
Ludzie ten sygnał nie jednemu uratował życie, karać ... w ich "mustangach" (głosniej grają niż sygnały samochodów uprzywilejowanych), którzy nawet nie słyszą bicia własnego serca. Co do bicia dzwonów kościelnych to w dni wolne od pracy można to sobie podarować, bo każdy katolik, który chodzi do kościoła to jemu i tak dzwony są niepotrzebne, bo wie o której są msze.
elblążanin 48 (2012.07.04)

info

0  
  0
zapraszam na starowke - nikt tu nie bada poziomu hałasu !! a my tu od dwoch lat nie slyszymy wlasnych mysli, rozmow telefonicznych nie mowiac o wypoczynku, bo to niemozliwe - halasy z budowy kladek plus okoliczne lokale plus nocne wrzaski wulgarnej mlodziezy plus pojazdy a noca na pelnym gazie z glosna muzyka !!! to zbadajcie !!!!!
ze starówki (2012.07.04)

info

0  
  0
Policja jak policja mogłaby ograniczyć sygnały bo i tak bez zgody oficera dyżurnego za dużo wykorzystują je aby nie stać jak inni na światłach wiele razy to widziałem zdjęcie tego nie pokaże. Lecz straż i karetki pogotowia mogłyb nawet zwiękrzyć sygnały ze względu na młodych wariatów siedzących za swoją kierownicą na dokładkę włączając na cały ful radia nie słysząc pojazdów jadących na kogutach jak i nasygnale
K-kuba (2012.07.04)

info

0  
  0
Napiszcie o dzwonach kościelnych, które nie dają spokoju ludziom mieszkającym w ich pobliżu. Dotyczy to nie tylko Starego Miasta i katedry. Na Zawadzie jest to przekleństwo! Wiele osób narzeka, ale nikt nie ma odwagi pójść do tej parafii i powiedzieć wprost. Osiedle jest wybitnie akustyczne, okna teraz pootwierane bo upał, a tu od samego rana do wieczora dzwony na okrągło, w niedzielę już od 6.30 rano. To skandal, żeby nie dać ludziom odpocząć. Po co to? Komu potrzebne to nieustanne dzwonienie? Nie jestem przeciw Kościołowi, ale niech księża pomyślą trochę o ludziach, którzy spracowani chcą w niedzielę rano trochę dłużej pospać. Dzwony są tak donośne, że nie można normalnie w mieszkaniu rozmawiać. Czy istnieją jakieś granice tolerancji?
(2012.07.04)

info

1  
  0
za głośno do bije dzwon w kościele na Odrodzenia - jakby kijem walił w zardzewiały garnek. Sygnały pojazdów uprzywilejowanych muszą być głośne, żeby można było je z wystarczająco odpowiedniej odległości usłyszeć, w porę zrobić miejsce na drodze, żeby umożliwić sprawny przejazd. Większość aut jest mocno wygłuszona, do tego muzyka w aucie i nie słychać sygnału pojazdu uprzywilejowanego do momentu, gdy jest tuż przy nas.
Tualatin (2012.07.04)

info

0  
  0
Czytam te wypowiedzi i się zastanawiam czy ktoś wie jakie uprawnienie ma Rzecznik Praw Obywatelskich. Rzecznik nie może takich rzeczy jak zbyt głośnie sygnały dźwiękowe w pojazdach uprzywilejowanych podjąć z własnej inicjatywy. Mówienie o tym, że tej pani się nudzi jest błędem. Bo ona dostała zawiadomienie od obywateli naszego państwa (może nawet elblążan), że tak głośne sygnały dźwiękowe są dokuczliwe. I dopiero wtedy musiała (zaznaczam, że musiała) podjąć odpowiednie działania. I każdy chyba zdrowo myślący człowiek zdaje sobie sprawę, że taki wniosek zostanie odrzucony przez odpowiednie jednostki administracji. Niemniej rzecznik musiał rozpocząć działania jeżeli została zgłoszona skarga obywateli. Po to został powołany.
(2012.07.04)

info

0  
  0