UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Napiszcie o dzwonach kościelnych, które nie dają spokoju ludziom mieszkającym w ich pobliżu. Dotyczy to nie tylko Starego Miasta i katedry. Na Zawadzie jest to przekleństwo! Wiele osób narzeka, ale nikt nie ma odwagi pójść do tej parafii i powiedzieć wprost. Osiedle jest wybitnie akustyczne, okna teraz pootwierane bo upał, a tu od samego rana do wieczora dzwony na okrągło, w niedzielę już od 6.30 rano. To skandal, żeby nie dać ludziom odpocząć. Po co to? Komu potrzebne to nieustanne dzwonienie? Nie jestem przeciw Kościołowi, ale niech księża pomyślą trochę o ludziach, którzy spracowani chcą w niedzielę rano trochę dłużej pospać. Dzwony są tak donośne, że nie można normalnie w mieszkaniu rozmawiać. Czy istnieją jakieś granice tolerancji?