39
13.05.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
droga autorko. Jeżeli wypisujesz takie rzeczy, to chyba nigdy nie miałaś do czynienia z prawdziwym palaczem, który musi, naprawde musi zapalić. Dla nich karą już jest samo wyjście przed lokal na papieroska, zwłaszcza w zimie. Mnie nie przeszkadza dym papierosowy, jeżeli oczywiście nikt mi z premedytacją nie dmucha nim w twarz. Nie musisz mi podawać przykładów jaki to papieros jest zły, że rak, że śmierdzi. A jak przeszkadza dziecku, to nie przyprowadzaj dzieciaka do pubu tylko idź z nim do mc donalda. Tam nikt nie pali.
verbena (2012.05.13)

info

0  
  1
do judegang: ja jechałem za Niemcem-Niemcem a nie za Polsklm-Niemcem. Polski Niemiec to jest najgorsza świnia jaka ziemia nosi.
wkurzony nie palący (2012.05.13)

info

0  
  0
Ja osobiście wolę przejść przez chmurę dymu tytoniowego niż stać w kolejce czy w komunikacji miejskiej za panią/panem oblanym od stóp do głów, bez umiaru tanim perfumem, ktrego zapach utrzymuje się jeszcze długo po wyjściu "cudnie" wypachnionej osóbki.
dota-031 (2012.05.13)

info

0  
  0
do dota-031 - nie ma w języku polskim liczby pojedynczej od słowa perfumy. Tylko i wyłącznie te perfumy, zatem winno być - " tanimi perfumami, których zapach. .. "
apurysta (2012.05.13)

info

0  
  0
Palaczy powinno się utylizować - innego wyjścia nie widzę. Gdy policja zauważyłaby jakiegoś palacza powinna od razu bez ostrzeżenia strzelać w tył głowy. Może wtedy świat byłby odrobinę lepszy. ..
zjedz_skręta (2012.05.13)

info

0  
  0
Przepraszam i poprawiam też (na wszelki wypadek) dalszy ciąg zdania dla osób, które poczuły się urażone niepoprawną polszczyzną, jaką nie popisałam się pisząc powyższą opinię: cudownie pachnącej osoby.
dota-031 (2012.05.13)

info

0  
  0
ps. znam język polski lepiej, niż Ci się wydaje.
dota-031 (2012.05.13)

info

0  
  0
Pani Aneto. Jeżeli pani uważa, że w restauracjach na Starówce rozwiązano problem palenia papierosów i palarni. to jest pani w wielkim błędzie. Jak przejdzie się pani wieczorem. szczególnie w piątek, sobotę i niedzielę lub święta. to zobaczy pani stojących przed drzwiami restauracji ( np, Vulcan, Nafisa) palaczy. którzy namiętnie palą papierosy. I to bezpośrednio pod oknami mieszkańców. My. mieszkańcy Starówki widzimy to na co dzień a twierdzenie zawarte w pani artykule. że na Starówce jest o key jest po prostu nieprawdziwe.
majonez 50 (2012.05.13)

info

0  
  0
Na Starym Mieście goście jarają w ogródku kawiarni Da Vinci, Pod Aniołami (ogródek) też można palić, więc raczej z palaczami sobie nie poradzono:(
:/ (2012.05.13)

info

0  
  0
Pani Aneto. W uzupełnieniu poprzedniego wpisu: 1,należy bezwzględnie zakazać palenia papierosów przed wejściami do restauracji. 2.należy zmusić Straż Miejską do egzekwowania obowiązujących przepisów i zakazów palenia papierosów w miejscach publicznych.
majonez 50 (2012.05.13)

info

0  
  0