16
20.03.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
„ Opodal dworca, u zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Mickiewicza jest piękny plac, wymarzony wręcz na stadion sportowy ale Elbląg ma „ dość” stadionów, ma też betonowy zbiornik pięknie nadający się na kąpielisko dla dzieciarni, ale na razie cuchnie zgniłą wodą. Zamiast bramek i innych urządzeń sportowych na placu w centrum jest jarmarczny lunapark, wieczorem tylko grupki rżną w karty, a w nocy lepiej nie mówić co się dzieje. A w centrum też kultury brak – ubożuchne muzeum, które żywi się prawie wyłącznie cudzymi zbiorami, nie ma opiekunów i sponsorów, a leży w ruinach starówki. Jakże przy nim wspaniale wygląda olsztyński zamek, dopieszczony i z licznymi skarbami regionalnymi, a przecież Elbląg miał znacznie świetniejszą historię… ” - opis Elbląga w centralnej prasie z 1958 roku.
Lu (2012.03.20)

info

0  
  0
Nikt nie pomyślał, że obrót prywatny czy przetarg z ramienia UM daje taki sam efekt. Odszkodowania za nasadzenia, uzbrojenie działek w instalację wodną, kanalizacyjną, gazową, elektryczną, telefoniczną, infrastrukturę drogową spowoduje, że cena wywoławcza będzie taka jak w obrocie prywatnym. Z tym, że zarobi miasto. Co zrobi miasto pozbawi ludzi ich pasji, zamiłowania, ekologicznych owoców i warzyw, miejsca wypoczynku spracowanych ludzi i przeznaczy pieniądze na budowę stadionu dla 500 kiboli lub wyda na jakąś bezsensowną budowę
(2012.03.20)

info

0  
  0
Ad vocem Pani Mari. Szanowna Pani w dziedzinie nieruchomości robię już od paru dziesiątków lat i jestem wielce zadziwiony wieloma wręcz kabaretowymi rozwiązaniami w tej dziedzinie. Instytucja Ksiąg Wieczystych sprokurowała sobie program do jej obsługi w postaci potworka przerażająco nieczytelnego i nieopisującego wszystkich atrybutów nieruchomości, akty notarialne i ich treść to nieraz "pismo węzełkowe", pojęcie gis-u na poziomie samorządu to tabula rasa, w skali kraju województwa, powiatu i gminy nie ma żadnej bazy rejestracji dokonanych transakcji na nieruchomościach - a to wszystko to tylko wierzchołek góry lodowej, bo w samorządach jest znacząco gorzej. W mieście, jakim jest Elblag nie ma programu, koncepcji (scalenia) wymiany, sprzedaży nieruchomości, która byłaby dostępna i czytelna dla zainteresowanych. W o wiele mniejszych miastach od Elbląga potencjał sprzedaży i wymiany gruntów, bo o mieszkaniach już nie wspomnę jest przerażająco większy i bogatszy. Więc jeżeli te sprawy chce Pani nadal powierzyć jakimś bliżej nieokreślonym siłom proletariackim - życzę Pani wszystkiego dobrego. A to wszystko to tylko skrawek spraw z tej dziedziny.
MiejscowyAborygen (2012.03.21)

info

0  
  0
Wreszcie merytoryczna debata. Cieszę się. Pozdrawiam obu adwersarzy.
Arkadiusz Jachimowicz (2012.03.21)

info

0  
  0
Wielkie brawa dla Aborygena za kompetentną ocenę. Hero.
(2012.03.21)

info

0  
  0
Zdesperowany Elbląg szuka rozwiązania swoich problemów przez kalekę polityczną jaką jest Stronnictwo Demokratyczne na czele z Olsztyńskim prezesem tej partii którego wizytówką są bary z zapiekankami w miejscowości Kretowiny zresztą pod adresem jednej z nich prowadzi rzekomo działalność doradztwa finansowego a ci którzy mieli z nim coś wspólnego nie mogą doczekać się swoich pieniędzy.
jji (2013.04.02)

info

0  
  0