UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
„ Opodal dworca, u zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Mickiewicza jest piękny plac, wymarzony wręcz na stadion sportowy ale Elbląg ma „ dość” stadionów, ma też betonowy zbiornik pięknie nadający się na kąpielisko dla dzieciarni, ale na razie cuchnie zgniłą wodą. Zamiast bramek i innych urządzeń sportowych na placu w centrum jest jarmarczny lunapark, wieczorem tylko grupki rżną w karty, a w nocy lepiej nie mówić co się dzieje. A w centrum też kultury brak – ubożuchne muzeum, które żywi się prawie wyłącznie cudzymi zbiorami, nie ma opiekunów i sponsorów, a leży w ruinach starówki. Jakże przy nim wspaniale wygląda olsztyński zamek, dopieszczony i z licznymi skarbami regionalnymi, a przecież Elbląg miał znacznie świetniejszą historię… ” - opis Elbląga w centralnej prasie z 1958 roku.
Lu