UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ad vocem Pani Mari. Szanowna Pani w dziedzinie nieruchomości robię już od paru dziesiątków lat i jestem wielce zadziwiony wieloma wręcz kabaretowymi rozwiązaniami w tej dziedzinie. Instytucja Ksiąg Wieczystych sprokurowała sobie program do jej obsługi w postaci potworka przerażająco nieczytelnego i nieopisującego wszystkich atrybutów nieruchomości, akty notarialne i ich treść to nieraz "pismo węzełkowe", pojęcie gis-u na poziomie samorządu to tabula rasa, w skali kraju województwa, powiatu i gminy nie ma żadnej bazy rejestracji dokonanych transakcji na nieruchomościach - a to wszystko to tylko wierzchołek góry lodowej, bo w samorządach jest znacząco gorzej. W mieście, jakim jest Elblag nie ma programu, koncepcji (scalenia) wymiany, sprzedaży nieruchomości, która byłaby dostępna i czytelna dla zainteresowanych. W o wiele mniejszych miastach od Elbląga potencjał sprzedaży i wymiany gruntów, bo o mieszkaniach już nie wspomnę jest przerażająco większy i bogatszy. Więc jeżeli te sprawy chce Pani nadal powierzyć jakimś bliżej nieokreślonym siłom proletariackim - życzę Pani wszystkiego dobrego. A to wszystko to tylko skrawek spraw z tej dziedziny.
MiejscowyAborygen