Kapitalny Start (piłka ręczna)

18
08.01.2012
Kapitalny Start (piłka ręczna)
Hanna Sądej była najskuteczniejszą zawodniczką Startu w niedzielnym meczu. (Fot.AD)
To był wręcz wymarzony początek roku dla naszej drużyny. Jak w transie broniła Agnieszka Kordunowska, Start grał twardo w obronie i skutecznie w ataku. Bardzo dobry powrót do drużyny zanotowała Agnieszka Wolska i elblążanki pokonały wysoko AZS AWF Wrocław 36:23 (16:8). Zobacz fotoreportaż.
Tylko początek sobotniego meczu należał do wrocławianek, które po rzutach z drugiej linii, najskuteczniejszych w tym sezonie w ich szeregach Lidii Żakowskiej i Ewy Perek, prowadziły 2:0. Start potrzebował zaledwie trzech minut, by odrobić straty. Nasza drużyna grała agresywnie w obronie, świetnie broniła Agnieszka Kordunowska, a celnymi rzutami popisały się Monika Aleksandrowicz, Hanna Sądej i Paulina Wasak. Wyrównana walka w której na każde trafienie akademiczek odpowiadały gospodynie trwała do 10 min. spotkania. Od tego momentu na boisku istniała już tylko jedna drużyna i był nią Start. Elblążanki grając z niesamowitym zacięciem z każdą minutą powiększały bramkową przewagę. Szczypiornistki z Wrocławia nie potrafiły wykorzystać nawet gry w przewadze, podczas której traciły gole. W 25 min. na boisku pojawiła się po kilkumiesięcznej przerwie Agnieszka Wolska, która już w pierwszej rzutowej sytuacji wypracowała dla swojej drużyny rzut karny, a w ostatniej akcji pierwszej połowy zdobyła bramkę. Start prowadził do przerwy aż ośmioma trafieniami 16:8, a kibice w hali zastanawiali się jakim sposobem we wcześniejszych meczach szczypiornistki z Wrocławia zdobyły aż 12 punktów.
   Po przerwie przewaga naszej drużyny była jeszcze bardziej widoczna. Start grał dobrze zarówno z kontry, jak i w ataku pozycyjnym. Nasze zawodniczki były też skuteczne w obronie, a w bramce jeszcze lepiej niż w pierwszej odsłonie spisywała się Kordunowska. Między 32, a 37 minutą meczu wrocławianki ani razu nie były w stanie trafić do bramki Startu, za to nasza drużyna wykorzystywała każdą sytuację i prowadziła 24:9. Bardzo dobry mecz rozgrywała Agnieszka Wolska, po której absolutnie nie było widać tak długiej przerwy w grze i treningach. Akademiczki tak jak przed przerwą nie potrafiły wykorzystywać gry w przewadze. W końcowych minutach trener Grzegorz Gościński dał pograć zawodniczkom z ławki rezerwowych, których skuteczna gra pozwoliła na utrzymanie wysokiej przewagi. Ostatecznie Start wygrał z AZS AWF Wrocław aż trzynastoma trafieniami 36:23. [fotoc]
   Dzięki bardzo dobrej grze nasza drużyna odrobiła część strat punktowych, które dzielą Start od ósmego miejsca w tabeli. W kolejnym spotkaniu elblążanki zagrają w wyjazdowym pojedynku z Łączpolem Gdynia i jeśli tylko zaprezentują się tak jak w niedzielę wcale nie stoją na straconej pozycji. Na pomeczowej konferencji prezes klubu Krzysztof Święcicki wspomniał o zainteresowaniu zawodniczką z Czech, która prawdopodobnie w najbliższym czasie wzmocni naszą drużynę.
   
   Powiedzieli po meczu:
   Grzegorz Gościński-
Naszym celem nadal pozostaje awans do play-offów. Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, które na pewno wpłynie korzystnie na zespół i podniesie jakość treningu. Czekają nas teraz ciężkie mecze, ale zrobimy wszystko, by zdobyć punkty, których tak bardzo potrzebujemy. Po wyjazdowym meczu z Łączpolem przyjedzie do nas wicemistrz Polski SPR Lublin. Jeszcze w styczniu rozegramy też bardzo ważne dla nas pojedynki z Polkowicami i Szczecinem. Cieszę się, że do gry wróciła Agnieszka Wolska.
   
   Paulina Wasak- Zdajemy sobie sprawę z ciężkiej sytuacji w której się znaleźliśmy i staramy się zrobić wszystko, by z niej wyjść. Nie ma innego wyjścia niż pełne zaangażowanie i walka w każdym spotkaniu.
   
   Agnieszka Wolska- Czuję się bardzo dobrze i nie będę ukrywała, że jestem bardzo zadowolona z mojego dzisiejszego występu. Myślę, że wykonałam 300 procent normy, bo jeszcze przed pojedynkiem myślałam, że spróbuję zagrać 5 minut i że jak rzucę bramkę lub dwie to będzie super.
   
   Zobacz wyniki i tabelę PGNiG Superligi.
   
   Start Elbląg – AZS AWF Wrocław 36:23 (16:8)
   

   Start: Kordunowska, Kędzierska, Frąckiewicz, Szott 2, Szlija 4, Sądej 7, Cekała 6, Wolska 5, Janaczek 3, Aleksandrowicz 2, Grudka, Wasak 6, Konefał 1, Ocalewicz, Jałoszewska, Maksymiuk.
   
   AZS AWF: Olejnik, Wojt, Perek 3, Żakowska 7, Tracz, Gradowa 1, Wesołowska, Pietras 1, Wiertelak 2, Łukasik, Słota, Rupp 3, Król 2, Boczkowska, Antoszewska 2, Wennyk 2. 
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
super meczyk! nokaut AZS'u!
BBB (2012.01.08)

info

0  
  0
po długim czasie bardzo dobry mecz Startu. Warto było iść na mecz.
(2012.01.08)

info

0  
  0
Ja wiedziałem że tak bedzie yhy yhy
Jasność niezalogowany (2012.01.08)

info

0  
  0
Dwa następne mecze zweryfikują to jakie są mocne nasz elbląskie zawodniczki.
(2012.01.09)

info

0  
  0
Fotoreportaż wart obejrzenia. Brawo
db (2012.01.09)

info

0  
  0
Brawo dziewczyny! Zagrajcie w tej rundzie tak dobrze jak grałyście kiepsko w poprzedniej, a play offy będą nasze :) Wiara czyni cuda. .. a ciężka praca w tym pomaga; )
Wasz najwierniejszy kibic (2012.01.09)

info

0  
  0
Wygrana cieszy, ale kapitalny Start to mocna przesada! Weryfikacja nastąpi szybko. Może Jasność niezalogowany coś napisze, ale przed meczami z Łączpolem i Lublinem.
(2012.01.09)

info

0  
  0
Kapitalny Start jest 3 od konca hahahaha
wegweg (2012.01.09)

info

0  
  0
Na Łączpol i Montex to pewnie nie wystarczy, ale nie o medale gramy w tym sezonie. W końcu trener postawił na Paulinę od początku do końca i zagrała koncertowo. Brawa też dla wracającej po kontuzji Wolskiej. Zobaczymy co z tą Czeszką, o ile przyjdzie, transferując zawodniczkę w środku sezonu zawsze trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego jest wolna?No nic, sprawdzimy rozeznanie dyrektora sportowego.
hd (2012.01.09)

info

0  
  0
Dyrektor sportowy? A kto nim jest?
(2012.01.09)

info

0  
  0