A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Hipermarkety, Spółdzielnie są na własnym rozrachunku !
Czyli to forma zozrachunku ma dyktować czy coś działa sprawnie i tanio, czy też wolniej i drożej?
a czy ten pan na zdjeciu od koszulki wyraził zgode na umieszczenie go tutaj ? hę ?
a moim zdaniem na tym banerze promocyjnym powinno byc zdjecie nowaczyka w przebraniu czarnodzieja.
Czekałam, czekałam, aż w końcu nie wytrzymałam! Szanowny Panie! Mam wrażenie, że za wszelką cenę chce Pan żeby wszyscy zrozumieli, jakim cudownym artystą Pan jesteś! Otóż proszę przyjąć do wiadomości, że Pana twórczość niekoniecznie każdemu się podoba! Tak, tak, dla mnie to również szok! Jeśli tak bardzo chce Pan pomóc temu miastu w promocji, szybciutko składaj Pan aplikację do UM i działaj! Niechaj cały świat padnie u Pana stóp! Co do nadruków, na koszulce umieścić można cuda, niestety wersja przedstawiona przez Pana z okazji dobrego humoru (dzięki nam Zbawco!!!), niekoniecznie będzie opłacalna, ale co tam pieniądze, prawda?! Aaa i jeszcze jedna kwestia, proszę sobie wyobrazić, że widziałam koszulki, a nawet torby (ostatni Alleycat) z nadrukiem, którego Pan sobie wyobrazić nie może (a to dziwne, tak lotny umysł?!), proszę uwierzyć prezentuje się bardzo dobrze!!!
Na koniec, moja osobista prośba! Proszę nie odpowiadać na ten komentarz! Nie bawmy się w odbijanie piłeczki! Lepiej niech Pan zainwestuje ten czas na opracowywanie misternego planu jak zdobyć świat, ja natomiast wrócę do swojego szydełkowania (oooo bramę targową albo rycerza sobie wydziergam!. .. ). Miłego dnia.
Nic na siłę. O gustach się podobno nie dyskutuje. Podsumowanie jest tylko jedno. Skoro odpowiedzialne osoby wybierają takie a nie inne projekty, płacąc przy tym firmom zewnętrznym osobno za pomysł, osobno za wykonanie i umieszczają to potem w takich a nie innych miejscach, to - jako elblążaninowi - jest mi przykro, że miasto zaczyna od takiej promocji. Moje prace nie aspirują do miana najlepszych i jedynych, ale pokazują jedynie, że można inaczej, atrakcyjniej. Osobną sprawą, że te "niewyobrażalne" dla mnie nadruki znalazły się na gadżetach. Bez obrazy, ale dla mnie to obciach - zakładam, że rozdawali za darmo to ludzie brali, zawsze jakaś tam torebka :) Na tym kończę mój udział w tej dyskusji i przesyłam kondolencje miastu z powodu nie posiadania naprawdę kreatywnej (nie, nie mojej - ludzi kreatywnych wszak nie brakuje, gorzej jeśli sa kreatywni "inaczej") promocji miasta, takiej z iskrą.
PS. Gratuluję jednak "opłacalności" tego "czegoś" na zdjęciu w artykule.
Azael ale kazdy kumajacy czlowiek juz trzy strony temu (komentarzy) zrozumiał o co ci chodzi( i po części sie z Tobą zgadzam), ale po co ta nadgorliwość, jak masz potrzebe ciagłego gadania to załóż bloga czy coś, albo fotobloga i umieszczaj tam swoje retro grafiki i komentuj jakie sa fajne :P
A według mnie Elbląg stać na ciekawsze prace niż ta przyjęta przez miasto. Przykłady Azaela nie są złe, a na pewno są lepsze od tego co wystawiono przy prowincjalnej drodze. Miasto powinno promować lepsze pomysły.